ďťż

Odra Od Kędzierzyna Do Opola

Odra Od Kędzierzyna Do Opola

tak bylem tam gdzie sa trzy glowki na lewo od pomnika nic wymyslnego ciezarek 80 gr i uklejka na haku bez glowy rzuty w nurt

Witam wszystkich kolegów wędkarzy i proszę z góry o nie wrzucanie mnie do jednego worka z większością wędkarzy ze Śląska (mowa tutaj o mięsiarzach), ponieważ się do nich nie zaliczam. to tyle na początek i na przywitanie się na tym forum. Wkleiłem tą odpowiedź kolegi michu1234 ponieważ interesuje mnie to miejsce, które już zostało kilka razy opisane (a mianowicie te 3 główki). Mam do ciebie michu1234 kilka pytań dotyczących tego miejsca jeśli można oczywiście, ewentualnie do innych forumowiczów znających dobrze te miejsce.
1. Na pierwszej stronie tego forum użytkownik carlos opisał miejsce tych trzech głowek jak tam dojechać, ale od miejsca gdzie jest droga na prom i gdzieś przed pomnikiem w lewo,ok. Ale jak dojechać do tego miejsca gdzie jest droga na prom, dodaję, że ja będę jechał w kierunku od Katowic do Wrocławia.
2. Czy to miejsce jeszcze podlega pod okręg katowicki? bo nie mogę się połapać na mapie niestety
2. Jaki tam jest ogólnie brzeg i dostęp do wody (czy można podjechać blisko autem), ponieważ mam zamiar wybrać się z moją rodzinką, a mam synka, który ma niecałe dwa latka i takie informacje są dla mnie bardzo ważne.
3. Czy znacie może gdzieś niedaleko tego miejsca jakieś prywatne kwatery do wynajęcia lub kemping, lub co bądź, żeby dziecko mogło spać normalnie w łóżku?
4. Ja jestem zapaleńcem jeśli chodzi o drapieżniki, czyli w dzień spinning a w nocy może z gruntu na rybkę lub rosówki. Tak jak opisywał kolega michu1234 można tam złapać sandacza i pewnie podejrzewam, że inne drapieżniki też się spotka. Na spinning jakie przynęty i jaka kolorystyka? czy na tzw. "trupka" normalnie z gruntu tak jak to wszyscy robią na ogół? i czy można tam również połapać na żywca - spławik?
5. Ostatnie pytanie, które może wam się wydać śmieszne ale zapytam czy widzieliście, żeby ktoś tam łapał na muchę? bo z tego co czytam na forum, to są tam ryby, które na muchę można złapać a jest to jedna z moich ulubionych metod. Ps. zapraszam na czarną przemszę w zimę, na licencyjne łowisko - super zabawa
Przepraszam was bardzo za te męczarnie czytania mojej wiadomości, ale będę bardzo wdzięczny za wskazówki i odpowiedź na powyższe pytania. Jeśli będę mógł coś pomóc w sprawie łowisk w moim rejonie to służę pomocą.
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia nad wodą

Ps.Gdyby ktoś chciał udzielić jakiś szybkich informacji to podaję mój numer gg. Jeszcze raz wielkie dzięki 5134666


1.musisz sie kierować na zdzieszowice jak dojedziesz do skrzyzowania po prawej stronie masz stacje benzynowa a ty skrecasz w lewo 200 m i masz skret przed pomnikiem

2. nie tam juz obowiazuje opolskie

3 nie zabardzo mozna podjechac autem jest tam zakaz wjazdu (czyjas łaka i ktos na drzewie dał zakaz wjazdu) trzeba zostawic auto na takiej polance przed zakazem i 10 m przejsc piechota ,dojscie do głowek jest bezproblemowe

4 na sandacza tradycyjnie ukleja na hak,jest klen ,masa bolenia a i sum podchodzi

5 reczej nie widziałem aby ktos łapał na muche

a tak poza tematem piatkowy wyjazd z ukleja na rogi mizerny jeden klen 54 i sum 61, o sandaczu juz dawno nikt nie slyszal zaczerpnelem pare ciekawych wiadomosci od miejscowego bardzo milego wedkarza siedzial obok mnie i wyciagnol klenia i dwa sumy tez male, lowilem na drugim brzegu tradycyjny brzeg miesiarzy zajety do ostatniego miejsca

1.musisz sie kierować na zdzieszowice jak dojedziesz do skrzyzowania po prawej stronie masz stacje benzynowa a ty skrecasz w lewo 200 m i masz skret przed pomnikiem

2. nie tam juz obowiazuje opolskie

3 nie zabardzo mozna podjechac autem jest tam zakaz wjazdu (czyjas łaka i ktos na drzewie dał zakaz wjazdu) trzeba zostawic auto na takiej polance przed zakazem i 10 m przejsc piechota ,dojscie do głowek jest bezproblemowe

4 na sandacza tradycyjnie ukleja na hak,jest klen ,masa bolenia a i sum podchodzi

5 reczej nie widziałem aby ktos łapał na muche

a tak poza tematem piatkowy wyjazd z ukleja na rogi mizerny jeden klen 54 i sum 61, o sandaczu juz dawno nikt nie slyszal zaczerpnelem pare ciekawych wiadomosci od miejscowego bardzo milego wedkarza siedzial obok mnie i wyciagnol klenia i dwa sumy tez male, lowilem na drugim brzegu tradycyjny brzeg miesiarzy zajety do ostatniego miejsca


Dziękuję ci bardzo michu1234 za odpowiedzi rozumiem, że na temat jakiś kwater nikt nic nie słyszał? wielka szkoda bo moja żonka nie chce żeby mały w tym wieku spał w namiocie, i może ma racja bo jak będzie brzydka pogoda to może być zimno, a wtedy bym dostał po łbie

Kolega mi też kiedyś tłumaczył o jakimś miejscu, gdzie w Januszkowicach skręcasz w lewo i kierujesz się na jakieś wyrobisko rzeczne żwiru lub piasku? może coś na ten temat wiesz?

Jak możesz to napisz jeszcze na jakie przynęty spinningowe tam najlepiej łowić i jaka kolorystyka ?

Aha i ostatnie pytanie rozumiem, że się nie pomyliłeś pisząc że od tego znaku zakazu gdzie się parkuje to do wody jest 10 metrów ?

Dziękuję jeszcze raz serdecznie za pomoc
Pozdrawiam

jezeli chodzi o wyrobisko piasku i zwiru to mowa o Linowym w januszkowicach bardzo ciekawe lowisko czysciutka woda przewaga białej ryby

kolorystyka na odrze to przewaga bardzo jasnych kolorow z uwagi na mała przejzystosc wody

owszem nie mylilem sie



jezeli chodzi o wyrobisko piasku i zwiru to mowa o Linowym w januszkowicach bardzo ciekawe lowisko czysciutka woda przewaga białej ryby

kolorystyka na odrze to przewaga bardzo jasnych kolorow z uwagi na mała przejzystosc wody

owszem nie mylilem sie


Dziękuję ci bardzo kolego za pomoc. Myślę, że wybiorę się na te główki (w końcu 10 metrów do samochodu to nie daleko hehe), a łowisko dobre na drapieżnika. Nie wiem jeszcze kiedy się wybiorę ale na pewno spróbuję tego miejsca. Jak pojadę to oczywiście napiszę na forum jak mi poszło i jakie wrażenia.
Pozdrawiam
co tam sie dzieje na odrze jakas cisza bylem w srode sandacz 52 maluszek wrocil do wody
Kumple byli od wtorku do piątku, kilka ładnych leszczy, kleni, sporo sandaczy ( ale małych )
I 2 brzany!

Ja z kumplem uderzamy przyszły tydzień od poniedziałku, białe Autko jak by ktoś chciał pogadać to zapraszam!

Stacjonować będziemy w Rogach.

Pozdro
Cześć!
Dzisiejszą noc spędziłem na odrze w krapkowicach. Nic specjalnego, 14 leszczyków do 45 cm, jeden kleń i to tyle! Ale i tak lepiej jak tydzien temu, kiedy to tylko zlowilem 2 niewymiarowe brzany. Sporo tam miejsca i przyjemniej niż na Rogach, gdzie człowiek czuje sie jak na jarmarku! Ryba sie pokazywała masowo, tylko niewiadomo czemu tak słabo zeruje.
witam. wybieram się na Odrę w Rogach. Gdyby ktoś wiedział co bierze na spławik to prosiłbym o odpowiedź. Słyszałem że jest dużo uklei, ale bardzo bym prosił o dokładne sprecyzowanie co bierze.
Przy brzegu bierze ukleja, a na tykę jak dobrze zanęcisz, to połapiesz ładne płocie, Leszcze, Karasie.
Czasem jaź i kleń
No i zawsze może niespodziankę sprawić brzanka.

Pozdro
Jak tam na naszej odrze ?? Przez ten front jutro nie jadę na odrę :/
Ogólnie słabo, jedynie z czwartku na piątek były dobre brania, może dlatego, że to była jedyna noc którą całą przełowiliśmy ...

tak dla odswierzenia tematu bo umiera
WItam wybieram si ena rogi czy któs sie orientuje jak tam jest woda..tzn czystosc i stan tylko mi nie piszcie www.pogodynka.pl!!Pozdrawiam
Witam kolegów po "fachu" .W Opolu na Oderce słabiutko dzisiejszej nocy trzy osoby 6 wędzisk(3 sandaczowe- zero brań;3 feedery-pare byczków oraz klenik około 40centów wszystko nadal pływa .Odcinek Odry między Opolem a Groszowicami.Co słychać w innych rejonach??Czy ktokolwiek z forumowiczów złapał może brzanę w okolicy Opola??Interesuje mnie to gdyż jestem "zwolennikiem tej pięknie walczącej rybki a skoro pojawiła się na odcinku Rogi-Krapkowice to może jest także w Opolu- mimo że nie słyszałem nic na ten temat(a ja parę razy w roku wyruszam w jej poszukiwaniach nad Dunajec lecz tam także licho tegoż roku).
Jutro w nocy wyjeżdżam o 3:30, na łowisku będę o świcie, z rana pochodzę z żywcem, potem trochę spławiczek i feeder i do domu, przyjadę, prześpię się i napiszę jak było
bylem z piatku na sobote dwa sandacze 46 i 62 cm wiekszy pojechal do gliwic lowilem blisko mostu w rogach strasznie duzo zaczepow ale gdzie patyki tam wyniki zdziwilo mnie ze sumy nie chodzily zawsze sie lapalo po kilka niewymiarowych,moze miesiarze wszystko wylowili
witam moczykijow....kumple wlasnie z rogow wrocili,pieknie polapali....o duzych leszczach nie pisze,ale zlowili brzane 56cm,dwa klenie prawie 50cm,no i 3 sandacze....najwiekszy 79cm,pozostale dwa troche mniejsze na oko 60-65cm....chyba czas sie tam wybrac,tylko jak wolny dzien wyczarowac???????????
Ogólnie lipa średnio dzisiaj, brzana 50 cm, leszcz 47 cm, świnka 40cm, klenie 25 i 35 cm, około 18(razem) płotek i krąpi. Dostanę fotki to wrzucę.

Ale boleń pięknie bił, niestety nie udało się go złapać, ani na spina ani na żywca.
nie da sie zlapac bolenia gdy on cie widzi i slyszy a na zywca to jeszcze nie slyszalem aby ktos zlowil
michu1234 , Medal powiedzcie gdzie usiasc na rogach bo juz 3 raz jedziemy i narazie efekty mierne mały leszczyk podpowiedzcie czy za mostem czy przed bo ostatnio bylismy doslowinie 10 metrow za mostem i lipa totalna
Ja wędkuję na wyspie, mniej ludzi i na spławik można porzucać, za to kompletnie na feedera nie mam efektów w tym roku.

Boleń nie mógł mnie widzieć ani słyszeć, żywca mu podpuszczałem i raz coś w niego uderzyło ale nie trafiło.
michu1234 ja złowiłem bolenia na zywca ...POzdrawiam!!!
nie ma znaczenia za mostem czy przed ,juz dawno nie bylem bialej ryby polowic na rogach ale z tego co slyszalem to tylko nieliczni maja efekty eldorado juz mija to co sie tam wyrabia to przechodzi ludzkie pojecie ale to tak na marginesie wtajemniczeni wiedza o co chodzi. Cofnij się do pierwszej strony i przeczytaj wszystko na temat odry w rogach ,chyba było juz powiedziane wszystko metody techniki zanety i przynety
Wrocilem no i niestety kolejny raz bez jakis super efektow michu masz racje eldorado to juz tam nie bedzie
Bylismy w 3 efekty takie ze jeden kolega nas zdeklasowal 5 leszczy najwiekszy ok 50 cm. Ja złowilem jednego leszcza taki z 40 cm i 2 okonki male.
Uciag bardzo maly woda spokojna boleń jak zwykle rano bil po wodzie, na sam koniec wedkowania przygoda z samochodem ale na szczescie koledzy wędkarze pomogli
ps. Ludzi tyle jakby jakis zlot tam byl wszystko obsadzone
ps2.Płynol patrol motorowka i wielu wedkarzą wszystko pozrywal:P
dzis kolejny wypad na sandacza zdam relacje co i jak
wlasnie wrocilem, lowienie od 3 do 10, na 4 wedki w sumie z 10 leszków w przedziale 25-42... drapieznik nie skusil sie ani na zywca ani na filete
Nie ma po co jechac na rogi!!!! Jakies 300 wedek a po drudiej stronie tyle samo zawodników:P:!!!!Pozdrawaim a ogólnie to jeden wielki **j
bo nikt madry w weekendy tam nie jedzie to nalezy wiedziec
bylem z piatku na sobote kicha ani pukniecia piekne uklejki na haku rasuweczki jak zloto nic kompletnie nic nie skublo 4 wedki w wodzie i nic
w okolicach elektrowni koło Opola tez kompletna cisza, 6 wędek na trupa, wątrobe, pinki,czerwone, sporadycznie drobnica sie zdarzała ale ogólnie słabo...
Co tu taka cisza w temacie ? W Opolu (na wysokości Metalchemu)cieniutko zębaty na rybkę nic nie bierze-biała ryba takze nic poza drobną płocią Czyli LIPA na calej lini.O świcie nowe próby na rondzie
to nie dobrze ale jestem dobrej mysli jade na Opole w piatek po pracy do niedzieli dam znac jak poszlo
Rano od 6 do 10 jeden okonek na małego karaska -nadal nic (dwie zywcowki pod mostem na rondzie) Jutro znowu poprobuje tylko gdzie oto jest pytanie???Moze jakies rady??
no i po nockach od piatku do niedzieli stwierdzam ze na odrze jest lipa, braly male leszcze do 40cm w dzien kicha na maxa, lezal tez trup i efektu brak!
witam

bylem wczoraj pospiningować na odnodze odry pieknie zarosnieta grazelami bankowe miejsce na lina i wzdregi ,tak tez bylo widzilem jak ciogneli liny po 40 cm i piekne wzdręgi po 30 a i ja polowilem dwa szczuple blisko 50 i kilkanascie okonie w przedziale 20 do 30 cm ,dzis czyba zapoluje na te liny
Jutro - niezależnie od pogody, ostatni wyjazd nad odrę w tym roku, jak ze szczupakiem ruszył się ? Temperatura spadła, w nocy zimno więc powinien się ruszyć.
Co to koledzy wędkarze o oderce zapomnieli, czy też tak dobrze ryby biorą ,że nikt nie ma czasu o tym na forum napisać
Dzisiaj około 19-tej sandacz 60 centów na ogonek ukleji na wysokości Metalchemu
Ostatnio na żywca kilka szczupaków 50-80 cm, okoń 33 i 40cm oraz mały sandaczyk który uderzył w ściąganą ukleje. Ale co z tego skoro moja nowa cyfrówka została zamoczona
siemka koledzy! Jak wygląda sytuacja z lechami na oderce?
Jak wygląda sytuacja na Odrze w miejscowościach: Sławice, Żelazna, Niewodniki, Narok. Ostatnio byłem w Niewodnikach = 1 sandacz niewymiarowy + 2 okonie złapane na napływie ostrogi. Gdzie można znaleźć na Odrze interesujące opaski?
czy nikt juz z federkami nie jezdzi na odre? czy nie ma poprostu o czym pisac?
Czasy odry w rogach minely juz dawno, a to wszystko za sprawa oddania jej pod katowicki okreg.co weekend zawody setki wekdarzy tony zanet.przed 5 laty jezdzilem z wujkiem na sandacza tam.lapal ich srednio 60-70 od czerwca do pazdziernika. Potem zaczelo tam naplywac ludzi i syf sie zrobil.przerzucilismy sie na glowki na wysokosci stawu w rogach. Sandaczyki tez braly czasem sum/sumik (najwiekszy 18kg zlapany przez wujka). Ale znow zaczelo sie psuc.niechce pokazywac palcem ale wielu z Nas wie ze wielu lapiacych tam wedkarzy to typowi miesiaze.jeden ostatnio mial z 30kg leszcza i targal wszystko jak szlo.teraz Wujek smiga na kanal gliwicki Nowa wies/Blachownia i tam udalo mu sie 2 tygodnie temu wyciagnac sandacza 83cm i 6,5kg. lapie z pontonu i jakos mu idzie
I jak tam z drapieżnikiem na odrze ?
Wczoraj byłem na Odrze z od strony trasy na Prudnik było nas koło 8 osób i cisza jakis droby leszcz jedna płoć i tyle zadnych rewelacji woda tez spokojna
byłem wczoraj na Opolu na jazie we Wróblewie i trup cała noc i lipa ale za to leszcze sie tam gotuja na maxa załąpalismy we 2 14 sztuk od50 do max 63 i naprawde w nocy bylo co robic. Pierwszy raz na tym odcinku zdarzyly mi sie takie dóze leszki bo do tej pory to 45 to chyba najwieksze byly A co ciekawe to zanete mielismy z lat '70-80 bylka tarta platki owsiane maczka kukurydziana i cukier waniliowy + glina.
sie ma
mory gdzie wędkowałeś byleś poniżej czy powyżej jazu.
Ja wczoraj poniżej złowiłem dwa leszcze,i kilka krąpi .
hej mory, a nęciłeś tyle co do koszyka czy kule tez rzucałeś??

hej mory, a nęciłeś tyle co do koszyka czy kule tez rzucałeś??
Kul nie rzucam nigdy tylko na poczatku koszykiem kilka razy przezucam i to wszysko
Koledzy jak tam leszcze na oderce . W listopadzie jeszcze nie wędkowałem, także proszę info
a podali byscie jak dojechac na jakies dobre miejscowki z kłodzka na odre... w okręgu Opolskim...
Jak wygląda sytuacja z sandaczem na odrze w okolicach Kędzierzyna ???
Nowy sezon juz tuz tuz chyba czas odświeżyć ten popularny temat.

Jak tam panowie czy juz mieszacie zanenty czy juz zestawy porobione na nowy sezon? patrzac za okno to pogoda nie dopisuje jeszcze ale marzec juz blisko i czas chyba wybrac sie na wielkie płocie z odry.
Kiedy pierwsza wyprawa:)
mam pytanie jestem z okregu katowice i czy zeby lowic na odrze musze placic dodaktowe skladki ??
pepol nie mamy porozumienia z Opolem więc płacisz całą składke to jest bodajże 90 zł jakoś tak.
wielkie dzieki za info

pepol nie mamy porozumienia z Opolem więc płacisz całą składke to jest bodajże 90 zł jakoś tak.


U mnie w Kole jest to równe 100zł,
a co do odry, to do ujścia Kanału Gliwickiego, możesz łapać normalnie, bo ten kawałek niestety należy do Katowickiego PZW,
powyżej ujścia Kanału, musisz już mieć opłacone na Opole, bo takowa woda do tego koła należy.

pozdro.
wiec spokojnie na odrze polapiesz w miejscowosci rogi jest duzo miejsca do lowienia samochod za plecami masz 5 metrow od lowiska fajne miejsce.

To jak panowie kiedy planujecie pierwsze wyprawy
Planujemy W połowie marca gdzieś pojadę, jeszcze przed dużą wodą, a potem gdzieś początek kwietnia i do końca roku co dwa tygodnie będę odwiedzał oderkę..
a jak tam dojechac bo ja lowilem tylko na kanale gliwickim blachowni

wiec spokojnie na odrze polapiesz w miejscowosci rogi jest duzo miejsca do lowienia samochod za plecami masz 5 metrow od lowiska fajne miejsce.

To jak panowie kiedy planujecie pierwsze wyprawy

witam poczytajcie panowie przepis wstawiony przez komendanta policji w kozlu jest na stronie pzw katowice mysle ze w tym sezonie nie bedziemy stawiac samochodu 5 m od lowiska pozdro

witam poczytajcie panowie przepis wstawiony przez komendanta policji w kozlu jest na stronie pzw katowice mysle ze w tym sezonie nie bedziemy stawiac samochodu 5 m od lowiska pozdro

Nigdy nie można było stawiać samochodu 5m od wody, koledze wyżej zapewne chodziło o ten przysłowiowy piątak,
z tego co się orientuję, bynajmniej w moim kole odległość pojazdu od wody może być nie mniejsza niż 25m,
ciekaw jestem czy tyczy się też to pojazdów jednośladowych?.

witam poczytajcie panowie przepis wstawiony przez komendanta policji w kozlu jest na stronie pzw katowice mysle ze w tym sezonie nie bedziemy stawiac samochodu 5 m od lowiska pozdro

I bardzo dobrze !!! wg mnie podjerzdzanie i parkowanie samochodu tuz nad brzegiem to istny debilizm ! to niejest autostrada czy droga szosowa ! potepiam takich debili co parkuja tuz nad woda

a jak tam dojechac bo ja lowilem tylko na kanale gliwickim blachowni
A gdzie chcesz dojechać ?? może pomoge...
Jestes karpiarzem ??
Witam wędkujących na Odrze w tej pięknej części tej rzeki. Też jestem ze śląskiego ale większość czasu i tak będę spędzał w opolskim na razie poławiam na j. srebrnym w Januszkowicach ale korci mnie starorzecze przy stoczni w Januszkowicach bo mam je za plecami domku. Tak się właśnie zastanawiam czy ewentualnie nie przepisać się do pobliskiego koła w opolskim. Może jakieś propozycje co do koła. Pozdrawiam
na rogi wiesz karpiarzem to za duzo powiedziane dopiero zaczynam karpiowac
Witam ,jestem z Kożla Rogów jak się dowiedziałem o tym ze jak chce łapać w Kożlu to muszę opłacać w katowicach to mnie szlag na miejscu trafił.Tych ciuli z PZW to chyba już całkiem porąbało by coś takiego wymyśleć.Wytłumaczcie to chłopu który się nad Odrą urodził że teraz by łapać koło domu musi jechać płacić do katowic.Pierwszy który będzie chciał nas za to karać wyląduje w Odrze.U nas panuje opinia /i ja się z nią zgadzam /Ze wędkarze z katowickiego doprowadzili do wyrybienia Kożla i okolic.Dlatego niepodpisanie umowy to dobry krok ale podział tych wód to porażka.Co do podjeżdżania pod samą wodę ,to jeżeli się nie niszczy brzegów to można przeboleć ale śmieci zabirać do worków i wieżć do Katowic a nie zostawiać nad wodą.przyjedzie za tydzień i się dziwi co za brudas tu był - a to byłeś TY.

- a to byłeś TY.
I ty i on i tamci...
Wszyscy jesteśmy za to odpowiedzialni :/ jak by nie było każdy w sieci robi się świety i najlepszy.

Witam ,jestem z Kożla Rogów jak się dowiedziałem o tym ze jak chce łapać w Kożlu to muszę opłacać w katowicach to mnie szlag na miejscu trafił.Tych ciuli z PZW to chyba już całkiem porąbało by coś takiego wymyśleć.Wytłumaczcie to chłopu który się nad Odrą urodził że teraz by łapać koło domu musi jechać płacić do katowic.Pierwszy który będzie chciał nas za to karać wyląduje w Odrze.U nas panuje opinia /i ja się z nią zgadzam /Ze wędkarze z katowickiego doprowadzili do wyrybienia Kożla i okolic.Dlatego niepodpisanie umowy to dobry krok ale podział tych wód to porażka.Co do podjeżdżania pod samą wodę ,to jeżeli się nie niszczy brzegów to można przeboleć ale śmieci zabirać do worków i wieżć do Katowic a nie zostawiać nad wodą.przyjedzie za tydzień i się dziwi co za brudas tu był - a to byłeś TY.
witam zaczne od tego ze jestem z zabrza czesto wedkuje na odrze januszkowice zdzieszowice bywam tez w kozlu i widzialem jak wedkarze z kozla niby zabieraja swoje smieci do samochodu a odbywa sie to tak popatrzy w lewo w prawo i wor z smieciami do rzeki tak robi czesc wedkarzy czy to z opolskiego czy z katowickiego okregu jak widzisz zawsze sie znajdzie paru brudasow a jesli chodzi o PZW to sie z toba zgadzam banda kombinatorow mieszkajac w kozlu powinienes miec mozliwos wedkowania w odrze bez dodatkowej oplaty zapraszam na odre w zdzieszowicach cisza spoko z katowickiego sa tylko ci co maja wykupiony znaczek z opolskiego np tacy jak ja pozdro

witam poczytajcie panowie przepis wstawiony przez komendanta policji w kozlu jest na stronie pzw katowice mysle ze w tym sezonie nie bedziemy stawiac samochodu 5 m od lowiska pozdro

wiesz ja czytalem raz i tka samo jak ty sie myslalem a potem przeczytalem jeszcze raz i juz mi wszystko wiadomo tak w nawiasie to zobacz date tego papierka:)
pozdrawiam

Witam ,jestem z Kożla Rogów jak się dowiedziałem o tym ze jak chce łapać w Kożlu to muszę opłacać w katowicach to mnie szlag na miejscu trafił.Tych ciuli z PZW to chyba już całkiem porąbało by coś takiego wymyśleć.Wytłumaczcie to chłopu który się nad Odrą urodził że teraz by łapać koło domu musi jechać płacić do katowic.Pierwszy który będzie chciał nas za to karać wyląduje w Odrze.U nas panuje opinia /i ja się z nią zgadzam /Ze wędkarze z katowickiego doprowadzili do wyrybienia Kożla i okolic.Dlatego niepodpisanie umowy to dobry krok ale podział tych wód to porażka.Co do podjeżdżania pod samą wodę ,to jeżeli się nie niszczy brzegów to można przeboleć ale śmieci zabirać do worków i wieżć do Katowic a nie zostawiać nad wodą.przyjedzie za tydzień i się dziwi co za brudas tu był - a to byłeś TY.
Wojtku zgadzam się z Tobą PZW banda, banda i jeszcze raz banda.... To co oni wyprawiają to jest czysty debilizm. Ja niestety tak jak pisałem wcześniej będę szukał koła w opolskim bo prawdopodobnie będę tam zamieszkiwał. A co do śmieciarzy... tak jak koledzy piszą kto wyniósł nawyki z domu ok. ale ten co się urodził i mieszkał w kurniku to niestety tak jest jak jest. Jeszcze dużo czasu upłynie zanim ludzie zrozumieją że to od nas zależy czy będziemy łowić ryby i czy wokół nas będzie czysto i przyjemnie.
ja mieszkam od 20 lat w gliwicach ale i tak wykupuje pozwolenie na opolskie na slasku nie ma ryb wiecej miesiarzy niz wylegu ploci smieciarze pijaki i hamy czesto jezdze na rogi co sie tam wyprawia to krew czlowieka zalewa ile razy musialem sie zwijac o 2:00 w nocy do domu bo chyba bym juz dawno siedzial w pierdlu za zabójstwo ,przyjazd wedkarzy na lowisko patrze na rejestracje SZ ,siadaja miejsce obok nikt nie mysli o montowaniu sprzetu tylko liter w dłon i lowimy a pozniej to wiadomo i do odry sie wpadnie przez przypadek a to wedkarzowi po sasiedzku zestawy poplacze tjak ktos szuka rekalsu i spokoju to polecam malo dostepne rejony odry od miejscowosci rogi w góre nie spotkacie tam miesiarz ze slaska bo i oplaty dodatkowej nie wniosa (bo sie moze karta nie zwrócic w postaci zlowionych ryb)i zeby zlowic cos konkretnego trzeba miec troszke oleju w glowie
CO do tego śmiecenia to macie racje ,w każdym kole się zdarzają ,tylko chodziło mi o to że ci co przyjada na parę dni/np wekend/to więcej naśmiecą niż ten co przyjechał na parę godzin bo ma blisko,on nie przywozi prowiantu na parę dni.Tylko chcę zaznaczyć że nie wszyscy często obserwuję wędkarzy ze śląska ,pogadamy a potem tak z ciekawości kukne co tam zostawili i zdarza się że jest Ok.Wiadomo musimy się dogadywać by wędkowanie było dla nas przyjemną zabawą i wszyscy musimy dbać o jak najlepsze warunki do tej zabawy czyli o czyste pełne ryb wody.Jeżeli ktoś się poczuł urażony moją wczorajszą wypowiedzią to przepraszam ale byłem wkurzony tym debilnym podziałem wody.Pozdrawiam i zapraszam do Rogów.

wiesz ja czytalem raz i tka samo jak ty sie myslalem a potem przeczytalem jeszcze raz i juz mi wszystko wiadomo tak w nawiasie to zobacz date tego papierka:)
pozdrawiam

witam data przepisu jest malo wazna przepis obowiazywal od dawna tylko dopuki pzw kat mialo podpisane porozumienie z opolem to policja ten przepis olewala kombinatorzy z PZW zrobili wredne swinstwo wedkarza z kozla nie podpisujac porozumienia pozdrawiam
Witam Jestem dosyć "świeżym "wędkarzem. Ale jak widzę co dzieje się nad wodą to szlak mnie trafia. Jak kolega powiedział śmieci i jeszcze raz śmieci i nie dość że śmieci to jeszcze chamstwo i brak dbania o rybę. Nie tychy się to tylko wędkarzy z "Katowickiego" ale i również z "Opolskiego" tych naszych. Panowie dbajmy o wodę o środowisko i o narybek. Dostosujmy się do okresów ochronnych i o wymiar ryb. Apropos kiedyś byłem na spiningu no nie złapałem nic ale to co po drodze zobaczyłem przeraziło mnie panowie z "katowickiego" trzepali od główki do główki siecią szok co to za przyjemość i jak tu dbać o wodę. Niestety byłem z dzieckiem i staram się mu tłumaczyć co to jest wędkarstwo zawsze pokazuje że nie należy zabierać małych ryb że ważne są okresy ochroone i wymiary oraz ilości dozwolone. Proszę dostosujcie się do tego bo za parę lat nie będzie co łowić, a i jak powiedział któryś z kolegów przyjemnie jest łowić na stanowisku czystym
Nie urażając nikogo, nie cieszę się z tego, że Częstochowa ma podpisane porozumienie z Katowicami, wolałbym (nie tylko ja) mieć już podpisane z Opolem. Na katowickich wodach w ogóle nie łowię. Niestety za każdym razem nad odrą w Koźlu spotkałem się chamstwem ze strony ludności z rejestracją 'S' z przodu. Na moją uwagę, że śmieci powinno się zabierać z łowiska nie reagowali. Mieli lipę bo potem specjalnie przyjeżdżaliśmy wcześniej niż oni i zajmowaliśmy im miejscówki. Ale potem to było "panowie a nie dało by się abyśmy się gdzieś tu zmieścili" (jeszcze takim fajniutkim milutkim głosem) za każdą naszą odpowiedzią, szli klnąć pod nosem, na płytszą wodę Zabieranie wszystkiego co żywe, jest dla mnie porażką. Panowie nie bać się i wstąpić do SSR i kontrolować dziadów !! Wykorzystać jak trzeba naszą policję , na pewno ktoś z was ma tam znajomych, brać ich i razem z nimi kontrolować. To na pewno przyniesie oczekiwany skutek !!

Tak przy okazji, zarząd trzeba w końcu zmienić, siedzą tam stare dziady. Wszystko leży w naszych rękach, wszyscy umiemy narzekać a kto coś robi w kole, w okręgu ??

Na odrę za trzy tygodnie dopiero pojadę ;(
I w tej kwestii Kolego "Medal" się nie zgodzę ,bo klasyfikowanie każdego wędkarza ,sugerując się po nr rejestracyjnym,albo okręgu to czysty rasizm. Jeżdżę nad Odrę dopiero od roku zawsze wraz z znajomym, zostawiam po sobie porządek i zaraz po rozłożeniu wędek ustawiamy worki na śmieci.
Twoich odrzańskich ryb nie biorę,wypuszczam (pomimo,że jestem ze Ślaska).
Zanim chcesz oceniać ogół pomyśl troszeczkę,bo z moich doświadczeń i spostrzeżeń najwięcej ryb zabierają Ci starsi wędkarze co posiadają przedpotopowy sprzęt ,zero nowoczesnej wiedzy i jedyne stwierdzenie jakie mówią to złapać tyle,żeby im się zwróciła karta,paliwo i zanęta.
Na sam koniec nadmienię Ci,że w każdym środowisku są czarne owce,jedyne co może skłonić wędkarzy do wypuszczania dużych tarłowych ryb ,lub drobnicy to edukacja wędkarska,zapoznanie się z czasem w jakim osiągają takie rozmiary.
Niestety tych starych zagorzałych pseudo wędkarzy nie da się już nawrócić,bo oni jadą po ryby a nie na ryby:).
Do zobaczenia na Odrze.

Racja, racja nie klasyfikujmy wędkarzy po nr rejestracyjnych. Ale mam propozycję zakończmy temat brudasów i palantów nad wodą i zostawmy ten temat na opisy co tam nad tą naszą wodą słychać.
Pozdrawiam
Zgadzam się ze nie należny oceniać ludzi po tablicach. Jak jedziemy z kumplem zawsze mamy worki i sprzątamy po sobie. Wszędzie trafią się jakieś luje co zostawią gnój po sobie . Nawet po eurokarpiu na Michalicach śmieci po tz. karpiniarzach leżały długo ,długo po zawodach.
A jak tam na oderce wędkował już któryś z kolegów bo mnie już nosi po domu .
Odra puki co wysoka fala płynie z rybami jeszcze krucho trzeba odczekac jeszcze
A gdzie w okolicach opola polecacie jechać ze spinem na klenia i jazia.
drodzy koledzy powiecie mi jak dojechac na rogi??
witam
koledzy z opolskiego i miedzy innymi ja zostalismy wydymani teraz rogi należa wyłącznie do okręgu katowickiego aby na nich łowic trzeba miec wykupione zezwolenie na wody katowickie, chyba przestane jezdzic na tak piekne lowisko (do czasu) dla jednego odcinka odry nie bede wykupywał zezwolenia za 180 zl
Witam.
Mam takie pytanko czytałem komunikat z policji na stronie pzw opole dotyczący zakazu przejeżdzania samochodami przez wał tzn że już nie można wjeżdzac nad samą wode w rogach??


Witam.
Mam takie pytanko czytałem komunikat z policji na stronie pzw opole dotyczący zakazu przejeżdzania samochodami przez wał tzn że już nie można wjeżdzac nad samą wode w rogach??

Daj linka...

Witam.......chcialbym nadmienic ze od tego roku odra w Rogach tylko i wylacznie nalezy do Katowic.Czytajac posty niektorych osob,ze nie sa zadowoleni z podpisaniem porozumienia z Katowicami,bo chcieli by lowic na Rogach bez dodatkowych oplat,to pocieszam ze mozecie,szczegolnie tych z Czestochowy.Chcac lowic na rogach placicie skladke na Katowice,albo wasze okregi maja podpisane porozumienie z Katowicami i nie placicie ani grosza.Panie Medal,skonczy sie twoje bluznienie na temat wedkarzy z rejestacja"s",bo ta woda nalezy do nas.Ale z jednym sie z toba zgadzam,wedkarze z mojej okolicy nie przestrzegaja zadnych limitow ani okresow ochronnych,probowalem nie tylko tam z tym walczyc,ale wszedze na wodach w naszym rejonie.To walka z wiatrakami,na dwoch mlodych przypada 10-ciu starych durnych panow.Tak,ze poddaje sie bo bez wiekszej ilosci mlodych glow to nie ma sensu.....pozdrawiam
Daro popieram w pełni,tylko że pan Medal chyba zapomniał że teraz i on ma rejestracje"S", a to nie rejestracja czy pochodzenie czyni z człowieka chama i prostaka,ja również jestem ze śląska,ale ryb nie zabieram a śmieci nie zostawiam i znam wielu "naszych" którzy są prawdziwymi wędkarzami,więc prosze kolegów z innych okręgów o nie stawianie nas w wspólnym mianowniku.
pozdrawiam wędkarzy z "SC" i "OK"
A co wy sie tak tych tablic przyczepiliście. Nie mierzcie wszystkich jedną miarą. Ostatnio nic tylko jakieś zwady na tym forum, a o rybkach nic.
Wiem ze są ludzie i parapety ale te parapety są wszędzie na Śląsku i na Opolszczyźnie, i tu skąd pochodzę.
Dlatego rybki, rybki ...... jutro jadę
Pablo zdaj relacje jak wrócisz gdzie,co,na co i jak,
połamania:)
Ma rację daro że woda w Rogach należy do nich ale tylko woda bo ryb już tam niema bo zostały zjedzone przez wygłodzone tabuny wędkarzy ze śląska.Jestem z Rogów i przez lata widziałem jak te nasze wody umierały a w końcu jakiś głupek po pijaku je sprzedał.J to co obserwuje to wątpie by nowy właściciel przyczynił się do odrodzenia tych wód.Z tego co wiem to ja i koledzy po opłaceniu składek w kołach będziemy łapać koło domu bo idiotyczne przepisy powinny obowiązywać tylko idiotów a normalny człowiek kieruje się zdrowym rozsądkiem.Tak nowi właściciele, z Rogów obfitości zrobiliscie pustynie.Zyczę powodzenia w dalszej rabunkowej gospodarce wodami szkoda tylko że naszymi.Pozdrawiam.Dołączam zdjęcie waszej Odry.

Dołączam zdjęcie waszej Odry.
Naszej kolego Jestem z rejstracja SZ a nie widze podziału miedzy nami. Musze się natomiast wstydzić nad wodą za niektórych brudasów i miesiarzy z moich okolic... Przykro sie robi jak widze takie bydło nad brzegami tak pieknej rzeki. Są jeszcze miejsca gdzie na Odrze można połowić w ciszy i spokoju .
Zdjecie naszej odry

Kolego Wojtku nie zachowuj jak obrażony dzieciak.Piszesz że chamstwo ze Śląska ukradło wasze ryby.
Ja naprzykład nigdy nie zabrałem ryby z Rogów, i widziałem nie raz ludzi z moich stron jak wypuszczali wszystkie złowione przez siebie ryby, powtórze jeszcze raz, a nawet poprosze: NIE STAWIAJCIE NAS WSZYSTKICH W JEDNYM KĄCIE.
pozdrawiam. (a co do regulaminu,porozumień i dziwnych zakazów to przyznam wam racje, DEBILIZM)
Żal takie coś czytać - Ślązacy wam kradną ryby sami mięsiarze i kłusownicy - jedynie w okręgu Opolskim sami przyzwoici wędkarze. MASAKRA jak można takie coś pisać. Nigdy jeszcze nie byłem nad Odrą i raczej nie będę bo kto wie ze jak zobaczą SZ na tablicy czy czymś nie dostane. Przesadyzm może ale kto wie.......
juz mnie krew zalewa jak czytam te brednie lecz nie dam sobie pluć w twarz, wiec musialem sie zarejestrowac... czytajcie barany - tak BARANY, bo skoro wy obrazacie mnie ślązaka to ja wam dłużny nie bede... zróbcie sobie porządek najpierw na swoim podworku a potem czepiajcie sie przyjezdnych, bo skoro nas stac na dojazd ze śląska, to rowniez stac nas na dobre maniery bedąc w "gościach", czego nie mozna powiedziec o miejscowych... a o to przyklady z zycia wziete:

- czerwiec zeszlego roku: siedzimy z kumplem na nocce, nie co na uboczu bo w centralnych miejscach jak to bywa scisk i chmara ludzi. nagle na górke podjezdza auto dostawcze na miejscowych blachach (mysleli, ze nikogo tam nie zastaną). a auta wylażą bambry i wyrzucają z paki worki ze smieciami, złomem i butelkami w zarosla... odrazu podnieslismy wrzask i krzyki po czym uciekli - nr rejestracyjne zostaly zgloszone!

- dwa tygodnie pozniej (dniówka): miejscowi jak to bywa tłoczą sie w malych grupkach - 3-4 łowi i 6 sie przygląda... 1,2,3 flaszeczka i dup je w krzaki, rozumiem ze mozna sobie chlapnąć nad wodą ale to co oni robili to juz tragedia. Nastepnie rybami z siatek zostaje obdarowany kazdy co juz idzie do domu... tylko slychac: "daj jeszcze jedną to sprzedam sąsiadce i bedzie na flaszeczke". jak widac interes u was kwitnie

- a i kto podpalił suchą trawe raz na brzegu jak nie miejscowe bajtle co przychodzą tam zajarać czy obalić wino. nawet miejscowi wedkarze to poswiadczyli... nie szlo łowic na sporym odcinku rzeki.

...nie wiem ile podobnych wystepków mają wedkarze ze slaska, ale chce wam miejscowym udowodnic ze nie jestescie swieci, ze nie wciskajcie problemu ryb, smieci i innych nam ze slaska... nie łowie tam za darmo bo płace składki a jakby mi nie zalezalo na rybach i czystych łowiskach to bym nie jezdzil po 70km w jedną strone aby sie zrelaksowac po tygodniu zapier... w robocie. zresztą od lipca juz ani razu sie tam nie pojawilem - odkrylem kilka ladniejszych i spokojniejszych łowisk

jak juz wspomnialem na poczatku, post ten kieruje do tych co mnie obrażają... do normalnych i rozsądnych miejscowych, którzy dobrze wiedzą co sie u nich dzieje nie mam zadnych pretensji. znam tam kilku powaznych wedkarzy i jakosc potrafimy sie dogadac, udzielic sobie rad wedkarskich, powspominac czy zjesc wspolnie wuszta z grilla... nikt nikogo nie obraża i nie wrzuca do jednego worka.


Podtrzymuje wszystko to co napisałem gdyż obserwowałem to wszystko namacalnie. Wyjątki porządnych wędkarzy nie naprawią ogólnej opini.Jeżdziłem też do Pławniowic /mam tam znajomego/ale tam ta sama sytuacja jego opinia co do tego dlaczego nie ma ryb jest podobna.Dwa -trzy lata temu na odcinku Odry w kożlu koło mostu kolejowego siedzieli wędkarze co 10metrów patrzyłem w lewo i prawo i końca nie było przy takiej presji ryba jest bez szans.Na jednego miejscowego wędkarza przypada 10-ciu przyjezdnych. W wekend miejscówki są zajęte w większości przez wędkarzy z "S"po prostu rozjeżdżacie Rogi to są fakty.Najsmutniejsze jest to że tak już będzie i nic się nie zmieni /chy ba że na gorsze/.Możecie się denerwować ale będe pisał co o tym myślę bo jak to mówią punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Przedstawcie jaki to dobroczynny wpływ na wody w moich okolicach ma okręg katowicki może mnie przekonacie że jestem w błędzie.
Nie zgodzę się ,że już lepiej nie będzie kolego (Wojtek 59),jak napisałem w poście wyżej epoka starych wędkarzy,którzy zakodowali sobie tylko wrzucenie wędki gdziekolwiek i wyłapywanie ryb,wymiera.Osoby takie często bez jakiejkolwiek wiedzy na temat biologi ,wzrostu ryb,właśnie tak zachowują się nad wodą.Lecz jak zwrócisz uwagę na pokolenie młodsze dostrzeżesz więcej pozytywów,z moich doświadczeń nad wodą wynika,że ludzie młodsi wychowani w innych czasach posiadający o niebo lepszy sprzęt ,naprawdę dbają o miejsca w których łapią i nie zabierają wszystkich ryb z Waszej,czy Naszej wody.
Powiem to z czystym sumieniem nie obrażając tych kilku procent starszych wędkarzy,którzy dbają o stanowiska wędkarskie i rybostan wód,ale to właśnie ten duży procent starszych wędkarzy którzy powinni najlepiej wiedzieć w jak drastycznym tempie pogarszają się warunki nad wodą,powinno świecić przykładem i wiedzą młodym.
Myślę,że ten temat można zamknąć bo jest długi jak rzeka i zawsze znajdzie się ktoś kto ponarzeka ,więc lepiej piszmy o łowieniu ryb:)
Niwstety i wsród młodszego pokolenia da sie zauwazyc perfidna manie miesiarstwa poprostu to sa synowie i wnukowie tych dziadków co jada bez opamietania

taka jest prawda ze 8/10 łowiacych w moich okolicach zapie*doli wszystko co złapie od uklei po niewymiarowe drapiezniki wyjetkiem sa tylko ci którzy łapia dla sportu lub sa sportowcami i np trenuja przed zawodamia ale takich jest mało.Rekraacyjny wedkarz zawsze zabierze sa owszem wyjatki ale tak jak wczesniej pisałem 8/10 zabierze i tyczy sie to starych i młodych
GREG ma racje ze tak jest ale to nie znaczy ze wszyscy ja sobie zabiore jedna dwie ryby na sezon i mi wystarczy
jak trafic na rogi z rudy slaskiej?? prosze o pomoc
To ze ktoś zabiera złowione ryby , to wydaje mi się ze nie problem. Pod warunkiem ze weźmie 2, 3 leszcze reszta do wody . Ale słabi mnie coś takiego jak kuchnia polowa , gdzie ryby idą od razu do słoika w ocet. Przez 2 dni łowienia skrzynka słoików, leszczy tz oceciaków zapas na cały rok. dobrze ze jakiś wymiar wprowadzili bo masakra.
Panowie już raz apelowałem nie kłóćmy się bo prawda jest taka że to PZW podzieliło wędkarzy. Tak będzie do czasu z tym śmieceniem i zabieraniem ryb w każdej ilości do czasu aż ludzie nie uświadomią sobie co takiego robią dla przyrody. Zgodzę się z tym że jak stare pierdy 100-letnie wymrą to będzie inaczej aczkolwiek znam wiekowych wędkarzy i są ok. Najważniejsze jest uświadamianie i praca z młodymi. I gwarantuję że jak na łowisku się spotykamy się z normalnymi ludźmi i będziemy o tych problemach rozmawiać to efekty będą. Jeszcze raz podkreślam to PZW zrobiło i robi nam największą krzywdę. Bo w końcu jesteśmy Polakami i jest to POLSKI ZWIĄZEK WĘDKARSKI a nie OKRĘGOWY. Wszyscy zadajemy sobie pytanie GDZIE SĄ PIENIĄDZE ZE SKŁADEK. Ja zaczynam jutro nęcenie ale na razie na jeziorze w pięknym zakolu starorzecza odry w Januszkowicach. Jak kogoś będą interesowały efekty to dam znać. Kuleczki, pellet PVA i kije w wodę zobaczym. Pozdrawiam.
Witam. Zajrzałem tu, bo słyszałem dużo dobrego na temat łowiska w Rogach. Wasze posty z zeszłego roku potwierdzają tę informację, że w dalszym ciągu można tam w dobrych okresach nieźle połowić. Trafiają się naprawdę piękne ryby, organizowane są zawody wędkarskie i tym sposobem nad wodą pojawia się cała masa ludzi.
A tam gdzie jest duża presja wędkarska, tam częściej będziemy spotykali się z walającymi się śmieciami i nagannym zachowaniem pseudo wędkarzy. I zapewniam Was, że tak jest wszędzie nad ogólnodostępnymi wodami, gdzie mamy do czynienia z powyższym zjawiskiem. Wędkowałem wcześniej w łódzkim, mazowieckim, płocko-włocławskim(czasami nadal tam łowię), a teraz wędkuję tutaj w katowickim i wszędzie, gdzie tylko jest duża presja wędkarska, tam częściej spotyka się ludzi, którzy zostawiają sterty puszek, butelek, pudełek, reklamówek i Bóg wie czego jeszcze. I nie ma tu znaczenia, kto skąd pochodzi. Wszędzie można trafić na podobne zachowanie. Debili niestety wszędzie jest pełno...

panowie zakończmy te wywody na temat smieci kazdy z nas jak wezmie dodatkowa dwa papierki od innych to bedzie ok nic nie zmienimy w męntalnoscie innych ,odchodzimy od tematu tego wątku ,juz za niedługo będzie można wyskoczyc na odrę pomocować sie z pieknymi płociami ach jak sobie przypomne wiosenne płocie z rogów to az sie łza w oku kręci
Właśnie mam zamiar wybrać się tam po raz pierwszy. Czekam tylko na jakieś informacje, że coś się zaczęło dziać i że w ogóle da sie łowić. Teraz to chyba Odra trochę wylała co?
No witam zainteresowanych!!! Mam nadzieję że temat morderców i śmieciarzy już zakończony!!! Pamiętajcie panowie (nie spotkałem się w tym temacie z Panią) Róbmy swoje dbajmy o środowisko, a reszta sama wyginie.(Mam nadzieję). Tak więc opiszę co widzę z J. Srebrnego w Januszkowicach: nęcę kulkami TB (rak) i peletem. Na razie cisza bo zimno (śnieg, deszcz) tak że warunki ciężkie. Z obserwacji znad starorzecza odległość 30 m. i Odry 100 m. widzę powoli ruch wędkarzy. Przez tydzień obserwowałem ruch tafli na jeziorze i nic a dziś..... drobnica chodziła po powierzchni. To dobry znak. Mam nadzieję że coś się zacznie dziać w najbliższym czasie choć prognozy nie ciekawe.
Ps. Chłopaki z Rogów zapraszam na starorzecze (barki) w januszkowicach.
cdn... nastąpi bo w końcu mam neta.Pozdrawiam
mozna tam cos połowic ciekawego na tych barkach i jak tam dojechac bo nigdy sie nie interesowałem tym starorzeczem bylem moze raz na boleniach kolo jeziora srebrnego tam gdzie sie wjezdza na osrodek wypoczynkowy na linowym w januszkowicach tez fajnie

mozna tam cos połowic ciekawego na tych barkach i jak tam dojechac bo nigdy sie nie interesowałem tym starorzeczem bylem moze raz na boleniach kolo jeziora srebrnego tam gdzie sie wjezdza na osrodek wypoczynkowy na linowym w januszkowicach tez fajnie
na starorzeczu idzie połowić nawet nie trzeba wjeżdżać na ośrodek można jechać w kierunku ośrodka i przed nim zasiąść lub w stronę żwirowni i tam się rozłożyć a miejsca są piękne no i ryba też ciekawa praktycznie każda. Pozdrawiam
Trasa kędzierzyn- krapkowice
witam
Koledzy Wędkarze jestem z Czeladzi należę do okręgu katowickiego nigdy nie wędkowałem na Odrze chętnie poznam kogoś z okolic Zdzieszowic i umówię się na wspólne wędkowanie .
Jestem pewien że po poznaniu się i wspólnym spędzenie czasu nad wodą zniszczmy wzajemne uprzedzenia
moim zdaniem wszędzie są wędkarze i nie brakuje też brudasów i chamów przez których powstaje stereotyp mięsiarza i brudasa . Jednak Panowie wędkarze powinniśmy reagować na złe zachowania nad wodą zdaje sobie sprawe że zwrócenie uwagi kilku wędkującym , którzy są pijani jest bardzo ryzykowne ale przecież od tego jest policja a telefony komórkowe mamy chyba wszyscy
pozdrawiam i proszę o kontakt kogoś z okolic Zdzieszowic
w sprawie kontaktu podaje e-mai adamgrs@wp.pl proszę o podanie telefonu zadzwonie i pogadamy

Daro popieram w pełni,tylko że pan Medal chyba zapomniał że teraz i on ma rejestracje"S", a to nie rejestracja czy pochodzenie czyni z człowieka chama i prostaka,ja również jestem ze śląska,ale ryb nie zabieram a śmieci nie zostawiam i znam wielu "naszych" którzy są prawdziwymi wędkarzami,więc prosze kolegów z innych okręgów o nie stawianie nas w wspólnym mianowniku.
pozdrawiam wędkarzy z "SC" i "OK"


Który raz napiszecie "Popieram w pełni" itp itd. ?? Dla Twojej wiadomości, nie mam rejestracji SC, tylko WE . Mam paru znajomych, z Kędzierzyna i oni sami bardzo narzekają na ludzi z Katowickiego, dlatego, że w 90% przypadkach spotykają się z chamstwem tych ludzi. Szczerze ? Spotkałem dwóch bardzo miłych gości ze śląska, fajnie się z nimi rozmawiało, mili i gościnni ludzie (zaproponowali wspólne picie wódki i łowienie w jednym miejscu , skorzystałem, a co tam " Dziadków z moich stron sam tępię, często po poprostu mówie im co myślę i wiem, że tutaj chamstwo jest ogromne.
Tak jak z porajem, mogliśmy mieć eldorado a mamy gówno, powinien być zakaz biwakowania nad wodą !! ale to na inny temat. I oczywiście nie wszystkich wrzucam do jednego worka, bo 80% forumowiczów (w sumie każdego szanującego się portalu wędkarskiego), ze Śląska (jak i całej Polski) wypuszcza ryby i nie śmieci. Dlatego, że my jesteśmy o świat wyżej od dziadków. Dlatego tak oceniam, ponieważ, taki mają charakter hanysi (w szczególności prawdziwi Ślązacy).

Częstochowa nigdy śląska !!

Bez odbioru.
Cześć. Nie wiecie jak tam stan Odry w ok. Kędzierzyna-Koźla. Moze bierze coś juz?

Który raz napiszecie "Popieram w pełni" itp itd. ?? Dla Twojej wiadomości, nie mam rejestracji SC, tylko WE . Mam paru znajomych, z Kędzierzyna i oni sami bardzo narzekają na ludzi z Katowickiego, dlatego, że w 90% przypadkach spotykają się z chamstwem tych ludzi. Szczerze ? Spotkałem dwóch bardzo miłych gości ze śląska, fajnie się z nimi rozmawiało, mili i gościnni ludzie (zaproponowali wspólne picie wódki i łowienie w jednym miejscu , skorzystałem, a co tam " Dziadków z moich stron sam tępię, często po poprostu mówie im co myślę i wiem, że tutaj chamstwo jest ogromne.
Tak jak z porajem, mogliśmy mieć eldorado a mamy gówno, powinien być zakaz biwakowania nad wodą !! ale to na inny temat. I oczywiście nie wszystkich wrzucam do jednego worka, bo 80% forumowiczów (w sumie każdego szanującego się portalu wędkarskiego), ze Śląska (jak i całej Polski) wypuszcza ryby i nie śmieci. Dlatego, że my jesteśmy o świat wyżej od dziadków. Dlatego tak oceniam, ponieważ, taki mają charakter hanysi (w szczególności prawdziwi Ślązacy).

Częstochowa nigdy śląska !!

Bez odbioru.


kolego pisząc te słowa obrażasz prawdziwych Ślązaków których na Opolszczyźnie nie brakuje wstydź się tego co piszesz i przeproś , pochodzę z Zagłębia pracuje ze Ślązkami kilkanaście lat i wiem co pisze prawdziwy Ślązak to uczciwy i prawy człowiek takie jest moje zdanie , jedyny problem to ci którzy mieszkają na Śląsku a ich korzenie są bardzo daleko od tej ziemi.
pozwoliłem sobie stanąć w obronie rdzennych Ślązaków bo wiem że i on stanie w obronie prawdziwego gorola , może się nie lubimy ale na pewno szanujemy
Na forum każdy jest mocny w buzi. Ciekawe co większość z tych co pisze o ślązakach ma za uszami, czy wy naprawde jesteście tacy święci . Gadacie o śmieciach nad wodą... Ja staram się zwarcać zawsze uwage kolegą łowiącym obok ale na zasadzie tej że wyciagam worek i sam zaczym sprzątać i poganiam innych. Kolego Medal tak się zastanawiam czy ty kiedyś poznałeś prawdziwego ( rodowitego) Hanysa. Tak się zastanawiam ile razy sprzątałeś nad wodą po innych. Albo ile ryb puściłeś wolno... nie wydaje mi się że masz się czym chwalić... Jak chcesz robić zmiany i porządki to zaczynaj od własnego podwórka...

Cześć. Nie wiecie jak tam stan Odry w ok. Kędzierzyna-Koźla. Moze bierze coś juz?

Na wysokosci Opola Odra juz normalna przybory przeszły a i rybka pomału sie zaczyna jakas spławiac....no czekamy czekamy

Panowie. Powiedzcie mi jak to jest z tym przejeżdżaniem wału? Słyszałem, że jest zakaz i ktoś juz nawet mandat dostał za to, że postawił samochód za wałem...

Panowie. Powiedzcie mi jak to jest z tym przejeżdżaniem wału? Słyszałem, że jest zakaz i ktoś juz nawet mandat dostał za to, że postawił samochód za wałem...
Następny... Ponoć był komunikat na stronach okregu Opole, jak poprosiłem typka o dokładnego linka to nie podał. Ja natomiast szukałem i nic nie znalazłem... Ostatnio byli znajomi na rogah i jakoś nic nie wspominali o jakimś zakazie


Panowie. Powiedzcie mi jak to jest z tym przejeżdżaniem wału? Słyszałem, że jest zakaz i ktoś juz nawet mandat dostał za to, że postawił samochód za wałem...
Następny... Ponoć był komunikat na stronach okregu Opole, jak poprosiłem typka o dokładnego linka to nie podał. Ja natomiast szukałem i nic nie znalazłem... Ostatnio byli znajomi na rogach i jakoś nic nie wspominali o zakazie
Ja w sobote i w niedziele jade na odre w ok. Kędzierzyna-Koźla jakby coś to zdam relacje. Wiem jestem z opolskiego i nie mam opłaconego zebym mógł łowić na odrze ale mimo wszysto i tak bede jeździł niech mnie w du.. pocałują. Odemnie z wioski i pobliskich i tak bedą jeździć. Sam jade z 4 straszymi osobami którzy tez nie wykujują. Mam ich daleko... Tylko się boje o stan i czy ryba coś juz zaczyna zerować )). P.S A fest jak ktoś ma 5 m do Odry i łowić nie moze ;/. I tak podsłuchiwałem rozmowe <wiem ze to nie ładnie ale zaciekawiło mnie) jak rozmawiali wędkarze w wędkarskim i gadali ze i tak beda łowic i zeby wszyscy zachęcali do łowienia bo i tak ich Ci ze sląskiego naskoczyc ponieważ przyjechac sami sprawdzić nie mogą a nasi policjanci (tez wędkarze) Na to nie pują wiec nie bedzie miał kto sprawdzać chyba ze zrobią jakąś większą akcje... . Ja i tak simsonem biore tylko wędki których mi i tak nie skzoda mam takie stare troche sprzedu o wartości prawie znikomej i siate i podbierak i tyle. Zawsze jakby miali naprawe mi coś zrobić to odpalam simla na styk i mnie nie maa. A mam takie miejsce upatrzone za Koźlem ze tam samochodem nie wiadą a chyba 0,5 km nie bede z buta taszczyć )). Pozdrawiam i zycze uuudaaaaaanych połowów ;D
Tak gadaliście że kłusole i miesiarze z śląska a kolega Apacz własnie przyznał się do tego że jest... skoro chcesz łowić bez zezwolenia to prosze ale jestes wtedy zwykłym kłusolem wygląda na to że nie tylko ty skoro inny z K-K też takie zabawy preferują Takie świętoszki to z was nie są . Czy policja nie będzie reagowała to ja niewiem jeden nr pod 112 i patrol masz gotowy... który może sprawdzić twoje papiery . W razie czego manadat albo sąd grodzki
Pozdro dla normalnych wedkarzy z całej Polski.
Dokładnie jak mówi "Bercik",a po 2gie jak jadę wypocząć nad wodę i połowić ryb biorę wszystko co ułatwia mi wędkowania i sprawia,że bardziej się relaksuję i nie mam w zwyczaju wypatrywać z za krzaków czy ktoś się zbliża czy nie. Sprzętem się nie będę chwalił bo każdy ma taki na jaki go stać,ale skoro wędkarstwo to pasja i hobby ,to zapewne większość ją doskonali,a nie jak pisze "Apacz-znikome koszty utraty i konfiskaty sprzętu"
Powiem to jeszcze raz :Ci dla których wędkarstwo to sposób na zapełnienie lodówki ,a nie pasja i sport najwięcej będą się żalić na brak ryb,opłaty i wszelkie ustawy regulacyjne,a nie tylko osoby z nr rejestracji samochodowej innych województw.
Mam karte PZW i to zawsze wystarczało. Nie mam nic do Ślązaków. W tamtym roku byłem na rybach w odrze i przyjechali Kempingiem 4 wedkarzy z Katowic i naprawdę bardzo mili. Łowiłem z nimi i wszyskie ryby wypuszczali bez względu na to czy małe czy duze. A jak odjezdzałem dali mi 2 skrzynki wędkarskie sprzetu i byłem w niebie. ;D. Noo a gdzie mam teraz sobie połowić? na jeziorach jeszcze ryba sie nie ruszyła a chce sie pobawić płotkami czy ulejami ;/. I tak zawsze wszyskie ryby wypuszczam wiec nie widze problemu. Oczywiście jak jade na jakieś jezioro np Nyskie i łowie z wójkiem z łódki to mam duzo sprzętu ale jak chce się pobowaić płotką to po co mi nie wiadoomo jaki sprzed za milion dolarów... A mam jeszcze pytanie jak wyrobie sobie karte z pzw Katowice to będe mógł na odrze łowić normalnie bo mam taką okazje. A Ty Bercik sie tak nie mądrz bo ciekawe jakbyś mieszkał w K-K i zabraliby Ci Odre to juz nie byłoby Ci wesoło... ;/

A Ty Bercik sie tak nie mądrz bo ciekawe jakbyś mieszkał w K-K i zabraliby Ci Odre to juz nie byłoby Ci wesoło... ;/
Za ujściem kanału gliwickiego możesz łowić skoro jestes z kk to chyba nie masz daleko... Ja jak nie moge gdzieś łowić, to nie łowie albo płace dodatkową składkę . Ja się nie mądrze tylko stwierdzam fakt... To że okregi są jakie są i nie mogą się dogadać to nie nasza wina. Lecz przepisów trzeba przestrzegać... Widze że jesteś osobą młodą, poproś rodziców lub sobie pozbieraj i zapłać tą ulgową składke i nie będzie problemu. Pamiętaj że z policją nie ma gadki że jesteśmy z K-K panie władzo. Ich to nie bedzie interesowało czy jesteś z k-k czy z Zabrza nie masz opłaty mandat...
Nad wodą możemy sie nawet browara napić bo jestem dobrze nastawiony do wszystkich normlnych. Tak jak kolega wcześniej napisał na ryby jade żeby się zrelaksować a nie stresować . W piątek bym się wybrał do K-K na rybki ale narazie poziom wody powyżej 3 m

Mam propozycję panowie: załóżcie inny temat. np. Kłótnie, głupota PZW, numery rejestracyjne itp. Myślałem że poczytam o tym co bierze i na co no i kiedy a wy w kółko OK, SZ,SC itp. mam nadzieję że jak tylko ryba ruszy to skończycie z tymi badziewnymi postami tylko zajmiecie się naprawdę pisaniem o tym co związane z tematem. Pozdrawiam.

Mam propozycję panowie: załóżcie inny temat. np. Kłótnie, głupota PZW, numery rejestracyjne itp. Myślałem że poczytam o tym co bierze i na co no i kiedy a wy w kółko OK, SZ,SC itp. mam nadzieję że jak tylko ryba ruszy to skończycie z tymi badziewnymi postami tylko zajmiecie się naprawdę pisaniem o tym co związane z tematem. Pozdrawiam.
Dobrze powiedziane multivitamina. Sam tu zaglądam z myślą, że może w końcu coś na temat połowów nad tym łowiskiem usłyszę. Może jak coś zacznie się w wodzie dziać to Panowie zmienią temat.

Na forum każdy jest mocny w buzi. Ciekawe co większość z tych co pisze o ślązakach ma za uszami, czy wy naprawde jesteście tacy święci . Gadacie o śmieciach nad wodą... Ja staram się zwarcać zawsze uwage kolegą łowiącym obok ale na zasadzie tej że wyciagam worek i sam zaczym sprzątać i poganiam innych. Kolego Medal tak się zastanawiam czy ty kiedyś poznałeś prawdziwego ( rodowitego) Hanysa. Tak się zastanawiam ile razy sprzątałeś nad wodą po innych. Albo ile ryb puściłeś wolno... nie wydaje mi się że masz się czym chwalić... Jak chcesz robić zmiany i porządki to zaczynaj od własnego podwórka...
Na każdej wyprawie sprzątam w obrębie swojego łowiska a czasem i dalej, ile ryb wypuszczam ? Wszystkie, w poprzednim sezonie ani jednej nie wziąłem. Nie jem ryb, prawdę mówiąc za mięsem nie przepadam. Głupio ? Pochwal się Ty ile wypuściłeś.

Co do kolegi A D A M-a, mam paru kumpli w Sosnowcu, powiem szczerze, że oni nienawidzą hanysów. O gustach się nie dyskutuje, więc koniec tej durnej gadaniny, nie lubię śląska i już koniec. Nie piszemy na ten temat.

Mam niepotwierdzone informacje, że padł ładny leszcz 65 cm w KK Jak będę coś więcej wiedział dam znać.

Bez odbioru.
a niby czemu ma nam byc glupio? ...myslisz, ze jestes super/hiper wyjątkiem bo sprzatasz i nie jesz ryb bo jestes medalikiem? ...uwazasz, ze na slasku nie mamy co do garnka wlozyc i wdupiamy kazdą rybe?

... w tym momencie to z chorej i wrodzonej nienawisci robisz smieszne podzialy!!! spytaj najpierw ojca gdzie sie dorobil abys teraz dupe w przytulnym domu grzał! ...myslisz, ze jak nie jestes ze slaska to masz lepsze maniery... ja tez moge napisac, ze nie jem ryb, nie pije wody, sprzątam brudy u sąsiada i zbieram gówna po psach na ulicy aby zablyszczec przed reszta pelikanów.... jak ci slązak smierdzi to siedz w domu!

... swietoszki od 7 bolesci sie znalazły :/ wszyscy w kolo przykladni tylko ślązacy źli :]

a niby czemu ma nam byc glupio? ...myslisz, ze jestes super/hiper wyjątkiem bo sprzatasz i nie jesz ryb bo jestes medalikiem? ...uwazasz, ze na slasku nie mamy co do garnka wlozyc i wdupiamy kazdą rybe?

... w tym momencie to z chorej i wrodzonej nienawisci robisz smieszne podzialy!!! spytaj najpierw ojca gdzie sie dorobil abys teraz dupe w przytulnym domu grzał! ...myslisz, ze jak nie jestes ze slaska to masz lepsze maniery... ja tez moge napisac, ze nie jem ryb, nie pije wody, sprzątam brudy u sąsiada i zbieram gówna po psach na ulicy aby zablyszczec przed reszta pelikanów.... jak ci slązak smierdzi to siedz w domu!

... swietoszki od 7 bolesci sie znalazły :/ wszyscy w kolo przykladni tylko ślązacy źli :]


No Kacper ostro pojechałeś,ale masz racje,niech każdy najpierw spojży na siebie.
XXXX już w tą głupią kłótnie,co tam słychać w naszej wspólej Odrze,rybka się ruszyła??
Niechce wrzucac wszyskich slazakow do jednego wora ale HETTI przyjedz w sobote albo w niedziele na odre w Kozlu rogach kolo mostu kolejowego to moze zrozumiesz o co chodzi.Jak cholota wpada 2 lub wiecej autobusami z czasow PRL i robia sobie pseudo zawody zostawiajac syf i nic wiecej. kiedys na lowisku debowa tez w ciagu dnia "hanys" wyciagnal 9 karpi i wszystkie wzial. przyklady mozna mnozyc ale jak wiadomo wiele wedkarzy sie tak zachowuje czy ty z polnocnej centralnej czy wschodniej czesci kraju. Z tymi hanysami to po czesci prawda a po czesci dziwny stereotyp jak Dres i BMW czy ze polacy to pijaki i zlodzieje
zdr
Kolego w 1 jak i 2 przypadku dzwoni się na policje lub PSR. Jak jakieś ćwoki zrobiły syf nad wodą... robisz kilka fotek z rejstracją samochodu, tych kolesi i syfu jaki zrobili a wtedy wystarczy jeden kolega ( świadek ) i dzwonisz pod 112 a oni zajmują się resztą. Dziwne że nikt temu typowi od 9 karpi nie dał w ryja za kłusownictwo... Każdy z nas ( normalnych ) niech reaguje na brudasów a i wkońcu oni się nauczą...
Panowie,każdy z nas tak naprawde tutaj ma po części racje,wiem o czym Gugcio piszesz bo niestety też miałem "okazje" takie coś kiedyś widzieć,ale myśle że właśnie my wędkarze powinniśmy się solidaryzować, a nie kłócić,i wspólnie gonić tą chołote do zagród, czy są to ślązacy,warszawiacy, pomorzanie czy inni,pozdrawiam i mam nadzieje,że będziemy mieli okazje się kiedyś poznać nad wodą i pogadać w bardziej przyjaznej atmosfwerze.
Witam kolegow po kiju! Zadko zabieram glos na forum ale czytajac codziennie ten temat wkoncu cos napisze(mam 39 lat wedkuje od 7go roku zycia-aby nie bylo ze pisze Młokos-jestem srednio zamozny czyli sprzet wedkarski mam sredniej klasy pisze to dlatego ze szkoda mi go oddac przez głupotę innych-tych którzy wymyślają te bzdurne przepisy przez których wędkarstwo robi się nie rekreacja i wypoczynkiem tylko mysleniem czy czasem oczyms nie zapomniałem i nie popełniłem wykroczenia).Jak czytam te kłótnie to się plakac chce jest mi to obojętne nad wodą czy kolega wędkarz obok łowiacy jest z Katowic,Częstochowy,czy innych miast,miasteczek lub wiosek gdyz wszyscy jesteśmy POLAKAMI,a syf nad wodą zostawiaja nie tylko wędkarze lecz inni także nieraz widac cale wory smieci które leza nad woda-JA WEDKARZ mam to zabrac ze soba bo zapłacę mandat –BZDURA(np.Malina w OPOLU itd.)wiec poco te kłotnie??Sam miałem chęć wybrac się na Rogi w tym sezonie pare razy(z ciekawości nigdy nie byłem) lecz przez DURNE przepisy głupich ludzi nie pojade bo nie BĘDĘ placil NA i ZA glupte innych.I popieram kolegow z K-kozla nie zapłaciłbym także doplaty bo przeciez to smieszne jest ze odra w K-K jest w innym WOJEWODZTWIE bo atlas POLSKI jest jeden i ODRA płynie w Opolskim a nie Slaskim woj.a smieszne jest ze ktos jedzie 150 km i nie robi doplaty a ktos wychodzi z domu nad Oderką i MUSI!!!tyle narazie

a niby czemu ma nam byc glupio? ...myslisz, ze jestes super/hiper wyjątkiem bo sprzatasz i nie jesz ryb bo jestes medalikiem? ...uwazasz, ze na slasku nie mamy co do garnka wlozyc i wdupiamy kazdą rybe?

... w tym momencie to z chorej i wrodzonej nienawisci robisz smieszne podzialy!!! spytaj najpierw ojca gdzie sie dorobil abys teraz dupe w przytulnym domu grzał! ...myslisz, ze jak nie jestes ze slaska to masz lepsze maniery... ja tez moge napisac, ze nie jem ryb, nie pije wody, sprzątam brudy u sąsiada i zbieram gówna po psach na ulicy aby zablyszczec przed reszta pelikanów.... jak ci slązak smierdzi to siedz w domu!

... swietoszki od 7 bolesci sie znalazły :/ wszyscy w kolo przykladni tylko ślązacy źli :]

Napisałem koniec ? To nie umiesz się opanować ? Pisz na priva, a nie tu jak masz jakiś problem. Odbierz priva, pora zacząć, pisać duże litery i może pisać poprawnie.


-JA WEDKARZ mam to zabrac ze soba bo zapłacę mandat –BZDURA
Kolego znasz RAPR co się robi przed ja i po zakończeniu wędkowania??. Jeżeli w twoim obrębie wędkowania ( wliczając pojazd którym przyjechałeś ) będą smieci, policja ma prawo wlepić ci mandat. Nikogo nie będzie interesowało że ten worek z trapera jest od tych co odjechali. Twoim obowiązkiem jest pogonienie brudasa albo posprzatanie samemu... Pamietaj nie musisz przyjmować mandatu ale to równa sie z sądem grodzkim
Panowie nie pisze tego po to żeby kogoś denerwować albo się madrzyć... Zwracajmy uwage do okoła, nagłasnijmy temat syfu nad wodą... Zwracajmy uwage taki własnie brudasom bo innego wyjscia nie mamy.
Pozdro
Dobra dorba zamknijcie sie juz !!!!

Pamietacie moze jaki był w ubiegłym roku pod koniec marca stan wody na Rogachj bo sobie nie zapisałem!!:P
Pozdrawiam
Jedzcie na ryby to przestaniecie się kłócić a zaczniecie pisać o wędkowaniu.
Jak tam oderka kochana był kto, powędkował.

Dobra dorba zamknijcie sie juz !!!!

Pamietacie moze jaki był w ubiegłym roku pod koniec marca stan wody na Rogachj bo sobie nie zapisałem!!:P
Pozdrawiam

Spokojniej trochę.

W ubiegłym roku od 15stego marca już łowiłem z niezłymi efektami Ale cóż, nie żałuję bo w tym roku nieźle z pod lodu było.
Jak narazie woda mocno ciągnie i ponad 3 metry:(. Ale w przyszłym tyg jade na oderke
woda metna uciag lekko przyspieszony ryby nima
http://www.pzw.com.pl/index.php?id=62&tx_ttnews[tt_news]=201&tx_ttnews[backPid]=59&cHash=0082abb3f5
kiedys ktos prosil o linka w sprawie przejeżdzania przez wały na odrze oto link policji opolskiej.
wie ktos cos o tym?


http://www.pzw.com.pl/index.php?id=62&tx_ttnews[tt_news]=201&tx_ttnews[backPid]=59&cHash=0082abb3f5
kiedys ktos prosil o linka w sprawie przejeżdzania przez wały na odrze oto link policji opolskiej.
wie ktos cos o tym?

Twój link cos nie za bardzo działa kolego. Dzisiaj dostałem takiego linka http://www.pzw.com.pl/uploads/media/Informacja.pdf

Art.85. 1. Dla zapewnienia szczelności i stabilności wałów przeciw powodziowych zabrania się :
1. Przejeżdzania przez wały oraz wzdłuż korony wałów pojazdami, konno lub przepedzania zwirząt, z wyjatkiem miejsc co tego przeznaczonych.
I chyba wszystk jasne pozdrawiam

Wreszcie ktos to definitywnie wyjaśnił. Dzięki Bercik.

Wreszcie ktos to definitywnie wyjaśnił. Dzięki Bercik.
Wiesz nie jestem żadnym prawnikiem ale trzeba czytać z zrozumieniem i po problemie moim zdaniem


Ja nigdy nie widziałem tej tablicy, bo...nigdy tam nie byłem. Wybieram się tam po raz pierwszy, ale słyszałem, ze komuś wlepili mandat za przejeżdżanie wału. Teraz wszystko jasne.

Ja nigdy nie widziałem tej tablicy, bo...nigdy tam nie byłem. Wybieram się tam po raz pierwszy, ale słyszałem, ze komuś wlepili mandat za przejeżdżanie wału. Teraz wszystko jasne.
Słyszeć można dużo . Jak sie jedzie na zakazie ruchu albo zakazie wjazdu to się nie dziwie że ktoś mandat dostał .


Słyszeć można dużo . Jak sie jedzie na zakazie ruchu albo zakazie wjazdu to się nie dziwie że ktoś mandat dostał .
Trzeba jechać samemu i się przekonać. Ja pojadę na pewno, tylko muszę sobie wolne wygospodarować. No i niech stan wody zrobi się normalny...
Ludzie przeciez tam sa miejsca wyznaczone do przejezdzanie przez wal ja zrobie wam ta przyjemność i zadzwonie i sie dowiem co i jak kto wie moze ten zakaz jest ale z tego co czytałem to ma inne zanczenie

Ludzie przeciez tam sa miejsca wyznaczone do przejezdzanie przez wal ja zrobie wam ta przyjemność i zadzwonie i sie dowiem co i jak kto wie moze ten zakaz jest ale z tego co czytałem to ma inne zanczenie
Od kilku lat łowie w rogach, nie tylko ja i jakoś nikt nie mial problemów z tego powodu... Jedna osoba znalazła komunikat z 2003 roku i wielkie alooo.
Piszemy o rybach koniec biadolenia
Ja jade na rogi za tydzien w poniedzialek to napewno zdam relacje:)
Ja tam expertem nie jestem na odrze wrecz przeciwnie dostaje niezle po paluchach ale sie nie poddam!!

Zrobilem mapke i chcialbym was prosic o wypowiedzenie sie na temat tych miejsc co zaznaczylem.
    lNa czerwono miejsca w ktorych lowiłemll llNa niebiesko miejsce do ktorego chciałbym dojechać lecz nie wiem jak ktos wie? a moze tam sie nieda dojechac samochodu pod tym garażem blaszanym nie zostawie!!llNa zielono zaznaczyłem miejsca o których potencialnie mysle zeby je przetestować. Popatrzcie interesuja mnie tez miejsca przed 2 mostami łowił juz tam ktos kiedys? teoretycznie nie powinny sie różnic od tych za mostem ale teoretycznie co o tym sadzicie?l

OTO MAPKAKliknij, aby zobaczyć załącznik

Odra już prawie 4 metry, w jedną noc przybyło 75 cm wody, podobno najgorsze przed nami, więc jak dojdzie do 5 metrów(stan alarmowy), to do połowy kwietnia nie ma po co jechać.

Odra już prawie 4 metry, w jedną noc przybyło 75 cm wody, podobno najgorsze przed nami, więc jak dojdzie do 5 metrów(stan alarmowy), to do połowy kwietnia nie ma po co jechać.
Bynajmniej rybki odpoczną Narazie chcial bym złowić jakiegoś karpia ...

Bardzo wysoki poziom a szkoda. bo juz moge łowic legalnie kupiłem za 48 zł pozwolenie na cąły rok jako uczący się do lat 16 jestem w niebie ;D. Czyli koszt za ten rok wynosiły mnie jakieś hmm 54zł? ). Szkoda ze tak wysoko bo połowiłbym sobie ^^. P.S na starozecach tez jest taki poziom czy normalnie moza łowić poziom nie prszeszkadza?. I czy jak w odrze jest wysoki poziom to w kanale gliwickim tez? )
Apacz, mieszkasz widze niedaleko KK, zobaczył byś jak z wodą ? Bo od wczoraj spadło 60 cm wody, także do niedzieli myślę, że poniżej 3 metrów będzie . Więc być może, się wybiorę..
witam wszystkich
Medal na tej stronie masz aktualne stany wody w odrze i wiśle http://www.pogodynka.pl/hydrobiuletyn.php
poziom wody powoli spada
pozdrawiam
Obecnie jest 320 cm, jaki jest normalny stan odry ? Przy takim można już łowić ?
Witam panowie z tego co zaobserwowałem na starorzeczu pojawia się coraz więcej wędkarzy. Łowią spławik lub feeder nie pytałem co i jak. Ja na jeziorze srebrnym nęcę kulkami i peletem. Dziś zlokalizowałem w końcu górkę i zacząłem w tym miejscu zanęcać i wywiozłem zestawy. Co będzie zobaczymy. Pozdrawiam
No i jak koledzy wędkarze oderka,woda wysoka czy tez niska. Jak się nie kłócicie o tablice rejestracyjne to temat umarł.A mnie ryby interesują był kto powędkował. Podobno jakieś jażwice biorą,ale czy prawda nie wiem.
Ja również chętnie poczytam,co się dzieje np.na Rogach? był ktoś ostatnio,jak wygląda stan wody itd??
pozdrawiam kolegów.

No i jak koledzy wędkarze oderka,woda wysoka czy tez niska. Jak się nie kłócicie o tablice rejestracyjne to temat umarł.A mnie ryby interesują był kto powędkował. Podobno jakieś jażwice biorą,ale czy prawda nie wiem.
Znowu piszesz, coś o poprzednich kłótniach ? Po co ?

Nie ma co jechać, woda wysoka, brań w ogóle, syf płynie jeszcze. Następnym razem pojadę w maju, jak będę wiedział, że ryba bierze. Nie warto - nie jedźcie.

Znowu piszesz, coś o poprzednich kłótniach ? Po co ?

Nie ma co jechać, woda wysoka, brań w ogóle, syf płynie jeszcze. Następnym razem pojadę w maju, jak będę wiedział, że ryba bierze. Nie warto - nie jedźcie.

Ja słyszałem że w K-K coś łowią . Informacja z pierwszej ręki ( sąsiad )...

W piątek byłem w Rogach. Tragedia woda wysoka nurt ja w górskich potokach no i oczywiście pływające śmieci i konary drzew. Proponuje jeszcze poczekac bo wędkowanie na takiej wodzie to nie przyjemnośc tylko męczarnia. Dodam jeszecze, że w piatek około 7 godziny nie było ani jednego wędkarza na Rogach, ja też postanowiłem nie rozkładac sprzętu i pojechałem na Pławniowice.
Pozdrawiam przy mokrym poniedziałku
Rheinlander

W piątek byłem w Rogach. Tragedia woda wysoka nurt ja w górskich potokach no i oczywiście pływające śmieci i konary drzew. Proponuje jeszcze poczekac bo wędkowanie na takiej wodzie to nie przyjemnośc tylko męczarnia. Dodam jeszecze, że w piatek około 7 godziny nie było ani jednego wędkarza na Rogach, ja też postanowiłem nie rozkładac sprzętu i pojechałem na Pławniowice.
Pozdrawiam przy mokrym poniedziałku
Rheinlander


nie dobrze boje sie o to lowisko
Heh no to ciekawe co piszecie bo Odra na wysokosci Opola stoi !!
pierwszy w tym roku wypad nad orde do KK nie zakonczyl sie wielkim sukcesem, od 5:40 do 12 zaledwie 4 brania, i to wszystkie do godziny 9 , efekt to 1 jaź 32cm i 2 leszczyki 35 i 26 cm, sasiadujacy wedkarze tak samo lub gorzej, ludzi nad rzeka narazie niezbyt wiele, stan wody zacheca za to do lowienia... coz z tego jak wieksze sztuki maja nas jeszcze gdzies:)
jestem z okregu katowice jakie odcinki naleza do nas jak do nich trafic
w wykazie wyraznie pisze, nie wiem czy to problem przeczytac :/ ale zeby ulatwic leniom: od granicy do ujscia kanalu gliwickiego odra podlega pod slaskie , a trafic wszedzie mozna, wystarczy zajrzec na mapy
witam byl juz ktos na odrze w okolicach kedzierzyna jaki stan wody jakie efekty?
mam zamiar wybrac sie w niedziele od rana
dzieki za odp
witam czy byl juz ktos na odrze w okolicach kedziezyna jaki stan wody i jakie efekty?
mam zamiar wybrac sie w ten weekend nie wiem czy warto

witam czy byl juz ktos na odrze w okolicach kedziezyna jaki stan wody i jakie efekty?
mam zamiar wybrac sie w ten weekend nie wiem czy warto

Zawsze warto


witam czy byl juz ktos na odrze w okolicach kedziezyna jaki stan wody i jakie efekty?
mam zamiar wybrac sie w ten weekend nie wiem czy warto


przeczytac posta powyzej to nie umieny?
pomylka nie wnikaj.
co tam słychać na odrze w Zdrzeszowicach w ten weekend chyba strzelę nockę na rogach może nie bedzie zbyt wiele ludzi,ostatni byłem na kanale gliwickim w miejscowości ujazd troszkę połapałem leszczy i płoci ale nie to jest ważne po raz pierwszy od 6 lat miałem kontrolę i to policji normalnie byłem w szoku trzepali równo
Witam. Panowi jak tam sytuacja na Odrze na odcinku w Kedzierzynie kozlu przed i za mostem?? Na pławniowicach od strony plazy karpie sporadycznie łapali. Pozdrowionka

Uwazam, ze jeszcze trzeba poczekac, a z tego co wiem od gosci ktorzy na oderce w tym roku (oczywiscie w rogach) lowili to rezultaty nedzne zeby nie powiedziec tragiczne.
Ja sie wybieram dopier po 10 maja na nocke - jak cos to dam znac choc wiem, ze napewno beda szybsi koledzy
Panowie jak jest z wędkowaniem w Rogach w weekendy? W zmianach regulaminowych na ten rok jest napisane, że "od mostu drogowego drogi nr408 do ujścia Kanału Gliwickiego, wyłącza sie z wędkowania w soboty i niedziele od 1 kwietnia do 30 września lewy brzeg rzeki, patrząc z nurtem rzeki ( za wyjątkiem zorganizowanych i uzgodnionych z użytkownikiem, zawodów wędkarskich)". Czyli pozostaje w weekendy tylko prawy brzeg rzeki? Tam tez jest dobry dojazd do wody?
dzis od switu do 11 na odrze, wynik to 4 leszcze po okolo 30 cm... lipa :/ poranny przygruntowy przymrozek tylko uswiadamia ze jeszcze trzeba na wieksza rybe poczekac, nieliczni wedkarze z nocki z bardzo mizernymi efektami

@ pozyszy post - dobrze rozumiesz to coc zytasz:) dojazd na prawy brzeg jest bezproblemowy
Witam wędkarzy . Na starorzeczu w Januszkowicach też kiepsko. Chłopaki z którymi rozmawiałem tylko byczki łowią (ale byli w szoku bo u nich takich nie ma 40 cm. ekipa z Nysy) ja na Srebrnym dalej nęcę ale delikatnie ryba nie bierze. Ale z tego co obserwuję wodę (sonda i badanie dna za pomocą maski) to ryba wędruje ale kulek i kuku nie chce zjadać. W sobotę sondowałem starorzecze w Januszkowicach (typowo rynnowe głębokość do 4m są też dołki ale ryby za bardzo nie widać. Przez ostatnie dni mocno wiało, a dziś jest spokój. Mam nadzieję że w końcu coś się zawiesi na hak, prócz garbusków i płotek które czasami trenuję na na bata. A cha zapomniałbym szczupak zaczyna żerować. Temperatura na starorzeczu i jeziorze przy powierzchni 16 stopni. Pozdrawiam.
A ja z piątku na sobotę połapałem leszczy na odrze, takich do 60 cm. Oczywiście wszystko w nocy. Ślązacy obok mieli jeszcze więcej. Ryby już z wysypką tarłową.
cos mi sie to niewiarygodne kolego wydaje bo w neidziele braly same male, a inni z nocki tez mieli maluchy
W niedzielę łowiłem w okolicy Krapkowic (od 7 do 19) - przez większość dnia bardzo wiało i ciężko było zauważyć bardzo delikatne w tym dniu brania (feeder). W tym czasie złowiłem 5 jazi (4 sztuki 38-40cm i jeden 31cm), klenia 32cm, oraz kilkanaście płotek 20-35cm (większość około 26-30). Znajomi mieli podobne wyniki -czyli łowili przede wszystkim płotki i od czasu do czas jazie (padł tylko 1 leszcz 36cm).
Wierzcie lub nie wasza sprawa. Skydriver a gdzie byłeś na tej odrze jeśli można wiedzieć.
w kedzierzynie kozlu, tu na bank takie nie biora jak piszesz:) pamietaj ze temat dotyczy odry od kedzierzyna do opola
Kolego ty mi nie przypominaj, jaki jest temat,bo dobrze o tym wiem. Nic nie poradzę ze jesteś niedowiarkiem a ja wędkowałem w Opolu gdzie mam najbliżej.

W Okolicach Opola sa piekne łopaty nawet po 70 cm mozliwe ze i wieksze ostatnio dziabna mi jeden podobny paprocha
generalnie na odrze w rogach nie ma olbrzymów czasami coś się zgubi i wezmie wystarczy pojechac na odrę do zdzieszowic lub dalej tam widziałem potwory a i nie raz wysnówało mi zyłkę z kołowrotka do samego konca i po zabawie moje zyciowe rekordy zostały złowione na odrze w tym roku zamierzam odkrywać dalsze rejony odry na opolszczyznie nawet kartotekę przeniosłem do koła blachownia i z usmiechem na ustach olałem śląskie łowiska

cos mi sie to niewiarygodne kolego wydaje bo w neidziele braly same male, a inni z nocki tez mieli maluchy
Potwierdzam. Kumpel był na Rogach z soboty na niedzielę i faktycznie brały same drobne leszcze. Takie do 30 cm. Jak było gdzie indziej nie wiem...

w kedzierzynie kozlu, tu na bank takie nie biora jak piszesz:) pamietaj ze temat dotyczy odry od kedzierzyna do opola

Panowie nie bierzcie tytułu tematu za bardzo do siebie;) jesli ktos był dalej( wiadomo nie koło Zielonej Góry ) to też się nie krępować i pisac bez oporu, prywatnie tez intryguje mnie dalszy odcinek Odry (Opole - Mikolin ) i chciałbym w tym roku troche tam połowic i odpocząć ,bo presja w wodzie i na brzegu jest zapewne "troche" mniejsza niż na Rogach , a i ryby może ciut większe jak zauważyliście i spokojniejsze...
a mam pytanie: gdzie najlepiej jechać do opola na leszcza?? Na śluzę Groszowice czy gdzieś indziej?? I jak tam dojechac?

Kolego ty mi nie przypominaj, jaki jest temat,bo dobrze o tym wiem. Nic nie poradzę ze jesteś niedowiarkiem a ja wędkowałem w Opolu gdzie mam najbliżej.
pablo347-w ktorym miejscu byles na nocce ja siedze na wysokosci miedzy zoo a śluzą w groszowicach i lipa jak cos bierze to byczek ??
Byczki, byczki i jeszcze raz byczki. Zarówno na odrze jak i na kamionce "bolko".. Zastanawiamy sie wraz z kolegami, czy w ogole jest jeszcze jakaś inna ryba..
Witam,wrocilem wlasnie z Rogow....przez 24h ciaglego lowienia,nie mielismy we dwoch ani brania.....kibel i jeszcze raz kibel.....

witam
Koledzy wędkarze może mi ktoś z was opisać i zaproponować miejsce do wędkowania przed KK nie znam wogóle odry najbliższy weekend robimy pierwszy wypad nad odrę
Czy ktoś z was słyszał że okręg opolski zmienił termin na 1 maja odnośnie połowu szczupaka.
zgadza się

witam
Koledzy wędkarze może mi ktoś z was opisać i zaproponować miejsce do wędkowania przed KK nie znam wogóle odry najbliższy weekend robimy pierwszy wypad nad odrę

Jak piszesz na szczupłego można polować od 1-wszego maja na rzekach itd. wyłączając zbiorniki retencyjne Turawa , Otmuchów i nie wiem jak tam na Nyskim .

Pozdrawiam
witam

zna ktos ciekawe miejscówki na drapieznika (szczupak okoń )od zdzieszowic w góre


bylem wczoraj poszukac szczupaka na odrze jeden nie wymiarowy się trafił i dwa bolki jeden 66 mój rekord ale nie o tym wracając podjechałem na tame w rogach ,spinigisci młucili wodę az milo kilku na trupka lowilo pewnie leszcze , widziałem jak koles wyciognoł sandacza okolo 60 cm tak sie rozgladał czy ktos nie patrzy ale akurat stałem niedaleko cały na moro wiec sie wystraszył i go wypuscił .Gdzie jest straz rybacka pomijajac odległosc od tamy ale wszyscy tam siedzieli z myslą o sandaczu
Kolego a nie wiesz czy łapią tam jakieś ciekawe leszcze?
nie rozglądałem się czy lowią leszcze ale caly brzeg obstawiony wiec chyba cos tam targali
Przyznam się szczerze, że dopiero poznaje Odrę na tym odcinku Katowickim, połowiłem kilka ciekawych sztuk w ubiegłym roku ale nie ukrywam, że chciałbym tam pospiningować tylko nie bardzo wiem gdzie, widziałem jak pod mostem kolejowym troche rzucali na "blachy" ale bz efektów... Nie wiesz może gdzie mogę tam trochę porzucać i ewentualnie na jakie przynety próbować?
przy moscie kolejowym trzyma się sandacz ale jest tam mnustwo zaczepów no i przy tamie jest sandacz sum kleń
Byłem 10 w niedziele na tym odcinku odry - wędkowałem na spining - pływajacy żur to moim zdaniem bardzo dobre okreslenie na to co tam zobaczyłem. O tym czasie w zeszłym roku pod mostem drogowym (pod kolejowym tez) szalały dorodne bolki, dziś pływaja tam kaczki i krzaki. Co do białorybu to się nie wypowiadam bo jeszcze na rogach nie lowilem w tym roku. Osobiście prawie zrezygnowałem z tej wody - (Ogromna presja wedkarzy . ) i przeniosłem się na Nysę kłodzką - niby mam dalej ale woda o niebo czystrza i o wiele mniej wędkarzy.
A jakie miejscówki
masz rację kolego zaczepów to jest tam od cholery
a ty co kolego, zalogowales sie dopiero i bedziesz tak glupio nabijal posty??? niech do cholery ktos napisze jak efekty z wyprawy a nie kazdy ciagle pisze tu jakies pierdoly !!!!!!!!!!!!!!!!
Witam kolegów, wróciłem z nocki na Rogach a efektem był jaź 47 cm i kilka leszczy, największy 40 cm.
A kumpel złapał leszka 60 cm i kilka mniejszych, więc nie jest najgorzej.
Metoda feeder z madami na haku, na czerwonego ani brania.
Pozdro.
W końcu coś się zaczyna dziać na starorzeczu w Januszkowicach co prawda nie ma szału ale coś tam skubie efekty znajomych to parę leszczy i płoci w sobotę i ładne byczki powyżej 40 cm. I co ciekawe inny znajomy lubujący się w drapieżnikach w piątek i sobotę wychaczył trzy sumy 50-70 cm. na karaska tak że coś się dzieje. (oczywiście wróciły gdzie ich miejsce). Na jeziorze srebrnym też coś rusza, zmieniłem kulki z śmierdziuchów na wanilię i piękny odjazd był 300 metrów żyłki wybrało ale niestety spałem w najlepsze po małej imprezie no i się zemściło. W południe jak się kapnąłem że żyłki brak było już za późno. Poszedł w korzenie i się wypiął, no ale to są skutki picia wódki. Mam nadzieję że coś się jeszcze uczepi. Pozdrawiam.
Hetti a byliscie tam na glowkach???Ja w niedziele wyjezdzam do polski i chce troche na oderke pochodzic zobaczymy czy cos sie uwiesi

Kedzierzynianie mozecie zerknac? - http://www.splawik.com.pl/Stawy_W_Ko_lu_-_Rogach___22464

Hetti a byliscie tam na glowkach???Ja w niedziele wyjezdzam do polski i chce troche na oderke pochodzic zobaczymy czy cos sie uwiesi

Kedzierzynianie mozecie zerknac? - http://www.splawik.com.pl/Stawy_W_Ko_lu_-_Rogach___22464


Tak jest, na główkach siedzieliśmy i wszystkie w przód i w tył też były zajęte.
Dużo ludzi.
Na spinna moze sie wkrece a jak nie to skocze na polaczenie starej odry z odra za stocznia lub stara odra za okonkiem. Stawy w rogach to moja woda wiec tam wiem co i jak ale na odrze lapalem tylko na zywca.Teraz tylko spinn i raz na ruski rok fedeer.
polamania
Nocka z soboty na niedziel Odra w opolu.
Leszcz 55 cm i krąp 30 cm ogólnie słabo, ale co odpoczołem to moje.
Pozdrawiam.

Na spinna moze sie wkrece a jak nie to skocze na polaczenie starej odry z odra za stocznia lub stara odra za okonkiem. Stawy w rogach to moja woda wiec tam wiem co i jak ale na odrze lapalem tylko na zywca.Teraz tylko spinn i raz na ruski rok fedeer.
polamania


Ja musze kiedyś popródować ze spinem tam na starorzeczach za tą stocznią.
Właśnie wróciliśmy ze spiningowania, Efekt: na dwóch łowiących 7 sandaczy w tym dwa wymiarowe i dwa bolenie w tym jeden około 62 cm. Także wypad można zaliczyć do udanych:) Postaram sie wrzucic jakies zdjecia bolenia na "dzisiaj złowione".
Wrocilem dzisiaj z nocki,bylem na Rogach.Niestety nimam czym sie pochwalic,na 10 bran wykorzystalem 7....same swinki...rocznik 2000 do 2007,dwie mialy okolo 40cm,ale nie takie ryby chcialem lowic.Kolega zlowil 2 plocie,no raczej plotki,krapia i leszczyka jakies 45cm...Powinienem byc zadowolony,ze chociaz to bralo,ale to juz nie ta odra ktora znalem,jeszcze nie tak dawno stac ja bylo na wiecej....powoli kazdy z nas odczuwa skutki olbrzymiej presji wedkarskiej na tym lowisku
nocka na rogach z wczoraj na dzis zaliczona, mimo nieciekawej pogody udalo mi sie trafic z 5 leszczy - 2 w granicach 40-45 i 3 male, poza tym krąp, sum z 45 cm i okoń, kolega obok po calej nocy bez brania nad ranem wyciagnal leszcza 60cm, co do swinek - facet lowiacy z 50m od nas mial tylko ich brania, natomiast u nas ani jedna nie podeszla, widac trzymaja sie stadami okreslonych miejsc. Inni wedkarze slabiej niz my wiec ...albo jeszcze ciut za wczesnie, albo ryby faktycznie coraz mniej Drapieznika wcale nie bylo widac.
myślę że ryb coraz mniej pora jest idealna w tamtym roku to już brzany pięknie brał nie wspomnę o całonocnym ciągnieciu leszczy
Szczerze mowiac to tez mysle zy ryb tam coraz mniej,moze oceniam ta tytuacje zbyt pochopnie ale ciagle pamietam jak pierwszy raz zabral mnie tam kolega jakos na poczatku maja kilka dobrych latek temu,zlowilem wtedy pierwsze w zyciu ponad 50cm leszczyki,nie moglem uwierzyc ze takie rybki biora jedna za druga o tak po prostu...nie wspomne juz o wielkich plociach.Nie bylo nocki,abysmy nie zlowili kilku pieknych ryb...no ale i wedkarzy wtedy bylo o wiele wiele mniej.....Jednyna pozytywna zmiane jaka zauwazylem w przeciagu tych kilku lat,jest to ze inne gatunki ryb znalazly sobie zerowiska na tym odcinku.Duze brzany,swinki dyndajace na koncu naszych kijow juz nikogo nie dziwia,kiedy kiedys lowiono tylko leszcze,plocie,krapie i sporadycznie jakies kleniki.Sam nie wiem co myslec,jest to rzeka,jedne ryby wplywaja,drugie wyplywaja a jeszcze inne laduja w siatkach wedkarzy.Jednego jednak jestem pewien,wedkarze przez te lata bardzo wplyneli na ilosc lowionych ryb w tej chwili,szczegolnie ci pseudo wedkarze ktorzy zabieraja wszystko co zawisnie im na haku.....a takich ludzi do teraz tam nie brakuje....Moze jeszcze kiedys polapiemy tam super rybki,pozyjemy zobaczymy...ale jak przypomne sobie inne lata,to az lza w oku sie kreci...pozdrawiam
Greg witam mam do ciebie malutkie pytanko zaczyna mi się urlop i chciałbym poznać odre w opolu napewno znasz jakieś ciekawe miejscówki na sandacza ,chodzi mi o spinning uchylisz rąbka tajemnicy gdzie i na co można połowić
wczoraj bylem rozpoznac glowki w rogach tak na godzinke kolo 21 i cisz. po odejsciu z glowki spory bolen przywalil przy brzegu hahaha a ja juz kij zlozony i szlem do auta. dobiore sie do nich rano jak moje Fafiki przyjda:D
witam

panowie jaki stan wody na odrze
293 cm
Witam kolegów
Mam takie pytanko, mianowicie w zeszłym roku byłem 2 razy na Rogach w K-Koźlu i mam takie pytanie odnośnie wjeżdżania i stania nad wodą , mianowicie ja wjeżdżam wjazdem za stacją orlen, koło salonu samochodowego mam po prawej stronie tam i chodzi mi o to czy tam można wjeżdżać i stać nad wodą, bo doszły mnie słuchy że tam jest zakaż wjazdu ??

Witam kolegów
Mam takie pytanko, mianowicie w zeszłym roku byłem 2 razy na Rogach w K-Koźlu i mam takie pytanie odnośnie wjeżdżania i stania nad wodą , mianowicie ja wjeżdżam wjazdem za stacją orlen, koło salonu samochodowego mam po prawej stronie tam i chodzi mi o to czy tam można wjeżdżać i stać nad wodą, bo doszły mnie słuchy że tam jest zakaż wjazdu ??


Witam,
nigdy tamtendy nie wjezdzalem, bo zawsze kierowałem się na portową i na koncu tej ulicy skręcałem w lewo, a nastepnie tą nieutwardzona droga do końca nad samą odre. Co do wjazdów nad wode ogólnie ja sie kieruję zasadą - jeśli jest znak zakazu nie wjezdzam, jesli go nie ma to jade smialo i nie martwie sie o nic, bo zawsze mam wytłumaczenie ze zakazu nie ma. Place podatki wiec moge wymagac aby kazda instytucja czy to PZW, LP czy inna stawiały znaki jesli sa takowe konieczne i dopiero wtedy kontrolowały, upominały a w skrajnych przypadkach karały za wjazd.
Jeśli więc znaku nie ma na wjezdzie o którym piszesz to ja bym smialo wjezdzal.
Pozdrawiam
Rheinlander
podobno nie mozna poniewaz tam sa rozgrywane zawody ale wiele razy tam parkowałem i nikt nie pisnoł wiec smialo nikt ci napewno nic nie powie

p.s. jade dzis na starorzecze do januszkowic p[ierwszy raz tam jade na nocke wiec zobaczymy jak drapieznik chodzi
Witam Panowie gdzie moge połowić na odrze mając opłacone składki na okręg Katowicki może podacie mi jakieś małe miejscowości które bym wklepał w gps i wio nad odre preferuje spining , Bardzo prosze o namiary!

Witam Panowie gdzie moge połowić na odrze mając opłacone składki na okręg Katowicki może podacie mi jakieś małe miejscowości które bym wklepał w gps i wio nad odre preferuje spining , Bardzo prosze o namiary!

Na Odrę okęgu katowickiego wpisz np Kędziezyn Kożle ul. Portowa następnie kieruj sie do konca tej drogi i zaraz za mostem (wjezdzasz na ten most - wokół stare zaniedbane kamienice ) przez który płynie niewiadoma mi rzeczka skręć w lewo i nastepnie ta wyboistą troche drogą do konca jakies 300m.
Z resztą w K-K a dokladniej w Rogach jak zapopytasz tubylcow (na portowej jak postawisz browar to cudów sie dowiesz) o dojazd bezposredni nad wode to powinni ci wytlumaczyc

Na Odrę okęgu katowickiego wpisz np Kędziezyn Kożle ul. Portowa następnie kieruj sie do konca tej drogi i zaraz za mostem (wjezdzasz na ten most - wokół stare zaniedbane kamienice ) przez który płynie niewiadoma mi rzeczka skręć w lewo i nastepnie ta wyboistą troche drogą do konca jakies 300m.
Z resztą w K-K a dokladniej w Rogach jak zapopytasz tubylcow (na portowej jak postawisz browar to cudów sie dowiesz) o dojazd bezposredni nad wode to powinni ci wytlumaczyc


Dzięki chopie za pomoc!!! a co zrobią za Flaszke 0.7? hehehehe a wracając do tematu słyszałeś o odrze w takich miejscowościach jak Turze,Ciechowice,Grzegorzowice?
Niestety nie słyszałem, a to dlatego,ze nigdy nie miałem przyjemności łowic na wodach w poblizu Raciborza. Może w tym roku się w tamte rejony zapuszcze, bo w sumie nie mam daleko.


Wczorajszy polow, walczyla kapitalnie, wrocila po sesji do wody... na nowo odkrytej miejscowce ;p
co tam na rogach słychac cos cisza leszcze nie skubią ,ostatnio podtpatrzyłem miejscowego jak łowi i gdzie kleniki na czeresnie chyba jutro sie wybiore
Jutro mam zamiar po raz pierwszy wybrać się na Rogi. Co prawda Wasze posty nie napawają optymizmem, ale ciekaw jestem tej wody. Juz od dawna się tam wybierałem. Może coś zmieniło się ostatnio?



Strona 2 z 4 • Znaleziono 1420 rezultatów • 1, 2, 3, 4
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © narutoteam